Najlepsza amerykańska whisk(e)y do 100 zł? Są wyniki!

65360005

Dla wielu mogą być one zaskoczeniem.

Wraz z Tomkiem Milerem – blogerem i właścicielem sklepu Miler Spirits & Style przy Podgórnej 4 w Poznaniu – zorganizowaliśmy w sobotę, 3 grudnia ślepy test amerykańskiej whisk(e)y do 100 zł, na który zaprosiliśmy swoich czytelników. Zebraliśmy reprezentatywną, ponad 30-osobową grupę, której podaliśmy 6 rodzajów whisky. Były to Jim Beam, Jim Beam Double Oak, Wild Turkey 81, Wild Turkey 101, Jack Daniel’s no. 7, Marker’s Mark. Dlaczego akurat te marki? Tak wybrali nasi czytelnicy.

65360004

Założenia testu były proste: jego uczestnicy mieli oceniać trunki wyłącznie na podstawie doznań organoleptycznych (zapach, smak, finisz), co ułatwić miała nieznajomość marki aktualnie pitej whisky. Nikt, łącznie ze mną i Tomkiem, nie wiedział, jaką markę degustował w danej chwili – kolejność podania poznaliśmy dopiero po zakończeniu testu. W żadnym wypadku na opinie nie mogły więc wpłynąć pozytywne lub negatywne emocje związane z danym brandem.

65360009

65360015

Każdą whisky ocenialiśmy (z Tomkiem również wzięliśmy udział w teście) pod trzema aspektami: aromatu, smaku i finiszu. Są to cechy bardzo subiektywne, a że wśród uczestników były zarówno osoby obeznane z tematem, jak i totalni laicy (np. ja), to zdecydowaliśmy się na prostą, trójstopniową skalę: 0 – nieatrakcyjne, 1 – neutralne, 2 – atrakcyjne. Na koniec komisja złożona z uczestników testu oraz pracowników Miler Spirits & Style wszystkie oceny zsumowała.

65370016

65360012

Wygrało… Jim Beam Double Oak! Pełne wyniki:

karta ocen

Sprawdziliśmy także, która whisky króluje wśród czytelników Wygrywam z Anoreksją, a którą najlepiej oceniają czytelnicy MilerPije.pl – tak trochę z ciekawości, na ile te wyniki będą się od siebie różnić. Czytelnicy mojego bloga wybrali Jim Beama w wersji Double Oak:

15417060_1271041382934093_850546291_n

Dla czystego funu porównaliśmy też wyniki moje z wynikami Tomka. I mogę mieć powód do dumy! Za najlepszą amerykańską whisk(e)y do 100 zł uznałem ten sam trunek, co znawca i koneser whisky, Tomek Miler. To chyba znaczy, że moje zmysły nie są takie najgorsze.

[column]15423608_1271041829600715_2065161109_n[/column][column]15435753_1271041566267408_1492256584_n[/column]

>>> PRZECZYTAJ KOMENTARZ TOMKA MILERA DO RANKINGU >>>

Na koniec dwie sprawy: Po pierwsze, ogromne podziękowania dla Tomka i jego pracowników, bo może ciągle tu piszę w pierwszej osobie liczbie mnogiej – zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy – a tak naprawdę to oni zorganizowali i przeprowadzili i za to należą im się brawa!

65360008

65360014

65370025

Po drugie, podziękowania dla wszystkich uczestników za pojawienie się i przetestowanie całkiem dużej ilości alkoholu oraz dla Karoliny Maras za zrobienie fajnych, analogowych zdjęć. Do zobaczenia na następnym teście!