Wyszukiwarka

Miesiąc bez słodyczy drugi rok z rzędu

Ponawiam zeszłoroczne wyzwanie. Czy i tym razem mu podołam?

W 2016 roku postawiłem sobie listę 13 celów. Dokładniej o ich realizacji opowiem jutro, ale już dziś przypomnę pierwszy z nich: miesiąc bez słodyczy, który wypadł na styczeń i który udało się przetrwać bez większych problemów.

W tym roku chciałbym go powtórzyć, bo choć uwielbiam większość słodyczy, to jednak ze wszystkich świństw, które jem na co dzień, one są najmniej zdrowe. Cukier jest bardzo szkodliwy i staram się go ograniczać na co dzień, ale że po pierwsze dodaje się go prawie wszędzie, a po drugie lubię ciasta, drożdżówki i czekoladę, to nie jest to zbyt łatwe. Nie jem może słodyczy codziennie, ale jem je na pewno zbyt często.

Dlatego zdecydowałem się na powtórzenie miesiąca bez słodyczy. Miesiąca, który rozpoczynam dopiero dzisiaj, 9 stycznia i który potrwa trochę dłużej, bo do 13 lutego włącznie. W Walentynki mam urodziny i na pewno będę je świętował czymś słodkim, nie ma innej opcji!

Przez słodycze rozumiem całą przetworzoną żywność z dodatkiem cukru. Batony, czekolady, dżemy, żelki, ciasta, jogurty (chyba że naturalne) i tak dalej. Odpadają też wszelkie napoje słodzone, więc do picia pozostaje mi w zasadzie woda, herbata i świeżo wyciskane soki, ale to dla mnie nic nowego, bo na dobrą sprawę na co dzień nie pijam nic innego. Od zasady niesięgania po słodzone napoje mam jeden wyjątek, a jest nią tzw. zapojka pod mocniejszy alkohol – popijałem kiedyś wódkę herbatą i nie był to dobry pomysł.

Nie rezygnuję z owoców, choć na pewno nie będę jadł ich na potęgę. Niby zawsze lepiej zjeść jednego banana niż jednego Snickersa, ale już 5 bananów jednego dnia nie wchodzi w grę.

Czy dam radę? Wierzę, że tak. W zeszłym roku się udało, więc czemu miałoby nie wyjść w 2017? Jestem dobrej myśli.

A Wy jak, wierzycie we mnie? A może zechce ktoś dołączyć? Nie zmuszam, nie każę, ale ponoć w grupie zawsze raźniej! Przemyślcie to i dajcie znać!

Czy wytrzymam miesiąc bez jakichkolwiek słodyczy?

  • Luźno, masz silną wolę, dasz radę! (91%, 259 Votes)
  • Nie ma opcji, po dwóch dniach zjesz całą tabliczkę Milki! (9%, 27 Votes)

Total Voters: 286

Loading ... Loading ...
  • Krzysztof Tomaszek

    Też mam urodziny 14 lutego a miesiąc bez słodyczy również by mi się przydał więc dołączam się do wyzwania!

  • 14 lutego urodziny? Trochę słabo ;P Ale wierzę w ciebie (mimo że zaznaczyłam w ankiecie, że pękniesz, taka moja drobna złośliwość :D), wcale nie tak trudno ograniczyć słodycze. Co do popijania wódki herbatą, to ponoć popijanie wodą nie powoduje kaca. Testowałam i muszę powiedzieć, że nie powoduje kaca. Bo się idzie zrzygać po takiej mieszance, haha 😀 Powodzenia w wyzwaniu! Pójdź jeszcze na crossfit to w ogóle będziesz niezniszczalny 😀

  • Ewelina Kowal

    Ciężka misja, ale przy miesiącu bez mięsa (boczek życiem) brak słodyczy to pikuś! 😀 Trzymam kciuki oczywiście.

  • Patrycja Wierciak

    Na zapojkę soki 100% i dasz radę! Won od coli!

    • To tylko takie zabezpieczenie. Może wcale nie będę pić mocnych alkoholi. 😛