PRINGLES CONTEST. Test Pringlesów z całego świata

nowy

Pringlesy to moje ulubione czipsy (choć tak naprawdę to są chrupki). Być może przez swą „elitarność”. Zamierzam spróbować wszystkich smaków dostępnych na świecie.

O swoich postępach będę opowiadał na bieżąco na swoim kanale na YouTubie (nie zapomnijcie go zasubskrybować). Poniżej pierwsze video z serii:

Jakich smaków powinienem spróbować w następnym odcinku? Może macie jakichś swoich faworytów? Z chęcią ich spróbuję! Piszcie w komentarzach.

[toggle title=”Archiwalny tekst o Pringlesach”]

DSC00009

Koktajl krewetkowy, musztarda miodowa i kukurydziane. Możecie zazdrościć. Jak to smakuje?

Wszystkie te smaki kupiłem podczas wakacji w Holandii. I to nie jest tak, że one są w normalnej sprzedaży w tym kraju – część sprowadzają z USA właściciele sklepów z amerykańską żywnością (w Polsce wciąż takich niewiele, a przynajmniej stanowczo za mało). Generalnie chciałem kupić je wszystkie (patrz: zdjęcie poniżej), ale niestety ograniczony budżet kazał mi się ograniczyć do trzech smaków.

DSC00712

I nie wiem, czy dobrze wybrałem. Bo smak „prawns cocktail” jest mega dziwny. Po otwarciu puszki zmysł powonienia momentalnie rejestruje smród krewetek. Spodziewam się więc, że analogiczny smak wykryje język. A tu psikus. Nie krewetki, a słodko-kwaśny – z naciskiem na kwaśny – smak. Trochę podobne do Salt & Vinegar, od którego niektórym puchła jama ustna. Tu wrażenia podobnie ekstremalne: je się z trudem, całej (a nawet pół) puchy za jednym posiedzeniem nie da rady ogarnąć, momentami aż dusi. Więcej nie popełnię tego błędu.

Z musztardą miodową jest już znacznie lepiej. Jak na moje bardziej musztarda niż miód, ale słodki posmak jak najbardziej jest obecny. Najlepszą rekomendacją będą słowa mojego znajomego, który razem ze mną je konsumował:

Żadne inne czipsy tak nie smakują.

I nawet jeśli Pringlesy to nie czipsy, a chrupki, to ma chłopak 100% racji. Jedyne w swoim rodzaju.

DSC00014

Największy problem mam jednak z ostatnim smakiem. Są to bowiem chrupki kukurydziane – coś jak nachosy, tylko jednak trochę cieńsze. Dominuje więc mąką kukurydziana, jej smak tu rządzi i dzieli, a ser wyczuwa się tylko wtedy, gdy wyliże się posypkę (kto tak nie robił?). Niby zatem nic ciekawego i smacznego, ale jednak ten wariant smakowy najbardziej wciąga z całej trójki. Rączka sama chodzi po kolejne chrupki.

Smaków Pringlesa jest tyle, że można by prowadzić o nich osobny blog. Pamiętam, jak brat mojego kolegi z dzieciństwa miał całą półkę pełną puszek z Pringlesami. Chyba 50 różnych smaków. Zazdroszczę do dzisiaj.

A takie Pringlesy dostałem z Majorki.
A takie Pringlesy dostałem z Majorki.

Ale się rozmarzyłem. No, to jaki smak następnym razem?

Producent: Procter & Gamble

Cena: ~ 3 euro

Smakowitość:

prawn cocktail 40%
honey mustard 85%
tortilla nacho cheese 70%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: chcę zjeść wszystkie smaki!

[/toggle]

 

  • Miss Y.

    Hot & Spicy szalu nie robia niestety 🙁 ani to hot ani wlasciwie spicy ;/

    • No chyba że zjesz całą paczkę na raz. 😀

      • Miss Y.

        to mi sie udaje tylko z Pringelsami o smaku slodkiej papryki 😀

      • kejwmen

        Hot & Spicy widziałem w chacie polskiej i chyba w intermarche.

        Niestety, średniawka.

        • Było coś jeszcze ciekawego, czy tylko Hot & Spicy?

          • kejwmen

            To co jest oficjalnie w Polsce.
            Sour cream & onion, cheesy cheese, cheese & onion, paprika.

            Nie pamiętam co w którym sklepie, ale te smaki testowałem.
            Chyba jeszcze mieli w CP salt & vinegar, ale trochę się ich boję 😀

            Przyjrzę się przy okazji, może mają coś nowego.

          • Salt & Vinegar występuje w Piotrze i Pawle, nie wiem na jakiej zasadzie.

  • Jola Pierzynska

    Honey Mustard są zajebiste 😉 Najlepsze są lay’s honey mustard ale dostępne tylko w usa i nikt ich nie sprowadza niestety – będziecie mieli okazję to spróbujcie 🙂

  • mickundo

    Koktajl krewetkowy? Serio? A nie raczej krewetki koktajlowe?

    • To ta lampka na zdjęciu. Siła sugestii jest przeogromna. W każdym razie kajam się i w trymiga poprawiam.

      • kasia w

        mickundo, serio? Oczywiście, że chodziło o koktajl krewetkowy, na to wskazuje kolejność słów po angielsku, kieliszek na opakowaniu, a także to że nie smakują typową krewetką tylko przyprawami używanymi w tym daniu: http://en.wikipedia.org/wiki/Prawn_cocktail
        ba dum tss
        I po co była ta zmiana xD

  • 500dnidoslubu

    a ja uwielbiam wlasnie salt & vinegar <3

  • Jax92

    Kolego koniecznie spróbuj BBQ ale w wersji Xtreme. Zwykłe urywają jaja a te to już wogóle

    10/10

  • ouwerlord

    Polecam smak cheesy cheese 🙂