Pora Dnia (Poznań)

Kawa z mlekiem krowim, sojowym czy migdałowym? Do czego to doszło. 5 lat temu, gdy przyjeżdżałem do Poznania na studia, na Wildzie można było co najwyżej dostać w mordę.

Cyryl (Poznań)

To jedno z tych miejsc, z których cieszą się osoby mieszkające i pracujące w okolicy, a które totalnie w nosie mają ludzie z innych część miasta.

PJay Cake (Poznań)

Wyobraźcie sobie miejsce, w którym jest ciepło, przytulnie. Miejsce, które jest łatwo dostępne dla wszystkich. W którym pachnie kawą i ciastem. Miejsce, w którym za poduszkę robi muffinka, gdzie kanapy są różowe, lampy kolorowe i ciastka… ciastka różnego rodzaju. Mega słodkie dla tych, którzy nie boją się przecukrzenia, bezglutenowe lub bez laktozy dla tych, którzy nie tolerują jednego lub drugiego. Miejsce, w którym zza witryny patrzą na Ciebie muffinki czekoladowe, owocowe z pysznym, puchatym kremem. A może wolicie sernik, albo tartę? Wyobraźcie sobie takie miejsce…

12