Dlaczego 2016 był najsmaczniejszym rokiem? 10 powodów

W życiu nie było mi tak smacznie. Poznań zaoferował mi w minionym roku wiele pyszności, o czym pisałem w poniedziałek, choć na najsmaczniejsze kąski trafiałem podczas swoich gastro podróży. Dziś pozwolę je sobie powspominać.

Zobacz mój rok w pigułce na YouTube i subskrybuj mój kanał!

BO RAMEN w Cocolo Ramen

Paul-Lincke-Ufer 39-40, Berlin | fanpage

Piszę te słowa 1 stycznia, po hucznym i udanym Sylwestrze. Oddałbym wszystko za ramen tonkotsu z Cocolo. Ten tłusty, głęboki wywar na pewno postawiłby mnie dziś na nogi.

BO SERNIK w Five Elephant

Reichenbergerstr. 101, Berlin | fanpage

Najlepszy sernik, jaki kiedykolwiek jadłem na mieście. Coś niesamowitego.

BO HERBATKA W TOWARZYSTWIE KOTÓW w Herbaciarni Kocie Oczy

Piotrkowska 25, Łódź | fanpage

W 2016 nigdzie nie odprężyłem się tak jak w tym miejscu. Koty same domagały się miziania, głaskania, przytulania i zabawy. To było udane popołudnie.

BO OWOCE MORZA w Konoba Matejuska

lokalizacja: Tomića Stine 3, Split | fanpage

Najlepszy obiad podczas 7-dniowego pobytu w Splicie. Owoce morza prosto z – nomen omen – morza, miłość do dalmackiej kuchni i pasja do gotowania. Obiecałem sobie, że kiedyś tam wrócę.

BO REUBEN w Mogg & Melzer

Auguststr. 11-13, Berlin | fanpage

To zdjęcie wyraża wszystko, nie mam nic więcej do dodania.

BO HIRATA BUNS  w Omami

Krucza 6/14, Warszawa | fanpage

Przygotowane na parze buły maślane z karmelizowanym boczkiem i kandyzowanymi orzeszkami ziemnymi. To było niebo.

BO PIZZA w Piecu na Szewskiej

Szewska 44-46, Wrocław | fanpage

Jedna z lepszych pizz neapolitańskich, jakie można dostać w Polsce. Musiałem trochę na nią poczekać, ale totalnie było warto!

BO GOFRY w Sch. Schopenhauer

Świętego Ducha 119/121, Gdańsk | fanpage

Powiem wprost: nie spodziewałem się, że gofry (nawet te z bekonem, jajkiem w koszulce i syropem klonowym) mogą tak dobrze smakować.

BO KREWETKI w Shrimp House

św. Mikołaja 13, Wrocław | fanpage

Świeże, dobrze przygotowane i w różnych konfiguracjach. W tempurze, z czosnkiem czy w zupie pho – wszystkie były smakowite.

BO ZNÓW PIZZA w Standardzie

Templinerstr. 7, Berlin | fanpage

Chyba jeszcze lepsza niż w Piecu na Szewskiej. Tutejsza marinara przewartościowała mój prywatny ranking najlepszych klasycznych kompozycji.

BO MAŁE MISECZKI w Transicie

Rosenthalerstr. 68, Berlin | fanpage

Genialny pomysł! Małe, wręcz przystawkowe porcje dań w niskiej cenie. Zamiast jednej potrawy, zamawiasz kilka i próbujesz więcej. Chciałbym, żeby było to możliwe w każdej knajpie.

BO UDON w Uki Uki

Krucza 23/31, Warszawa | fanpage

Kończę moją wyliczankę klamrą. Wciąż jest 1 stycznia, wciąż mam kaca, a ja tym razem marzę o udonie z karkówką z Uki Uki. W 2017 muszę tam koniecznie wrócić.

Pozwólcie, że powtórzę: 2016 był najsmaczniejszym rokiem w moim życiu. Trzymajcie kciuki za to, żeby 2017 był równie udany!