Wyszukiwarka

Goodmorning Vietnam (Berlin)

Goodmorning Vietnam (Berlin)

Nie lubię szukać knajp w ciemno. Wolę z góry wiedzieć, gdzie będę jadł. W Berlinie musiałem postawić na spontaniczność. Wybrałem niby dobrze, niby źle.

Niby dobrze, bo to, co zamówiłem, bardzo mi smakowało. Po wietnamsku nazywało się „GA XOAi” (przynajmniej wydaje mi się, że to był język wietnamski) i wyglądało tak:

DSC07703 (Kopiowanie)

Taki żarcik. Na dwóch kolejnych zdjęciach zobaczycie więcej:

DSC07705 (Kopiowanie)

DSC07702 (Kopiowanie)

W rzeczywistości był to pokrojone w długie, szerokie i cienkie plastry kurczaka, nabite na dużą wykałaczkę i zgrillowane. Podano je na świeżych warzywach, „słodkich ziemniakach” (batatach jak mniemam), ananasie i mango. Wszystko oblane sosem na bazie ostatniego z wymienionych.

Smakuje to bardzo dobrze. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to konsystencja kurczaka – wolę, gdy jest bardziej miękki i soczysty. Sosu było jednak na tyle dużo, że drób nie był za suchy. A jeśli już przy nim jesteśmy… Mam słabość do sosów z Azji Wschodniej. Zwłaszcza, gdy są lekko słodkawe. Niektórzy tego nie lubią, ale dla mnie połączenie słodkiego z mięsem – zwłaszcza gdy jest ono przełamane jakimś akcentem (nieważne, czy kwaśnym, czy ostrym; czy imbirem, czy czosnkiem) – to najlepsze, co może się wydarzyć na moim talerzu. Tu wszystko to jest. Sosik zmiażdżył.

DSC07697 (Kopiowanie)

DSC07694 (Kopiowanie)

Knajpę Goodmorning Vietnam wybrałem niby dobrze, niby źle, bo w zasadzie tylko ja wyszedłem z niej zadowolony. No dobra, tata też nie marudził. Zamówił sobie zupę pho i mu smakowała. Podobną decyzję podjęła moja mama, która już miski nie wyczyściła – coś jej zwyczajnie nie pasowało. Za to moja dziewczyna nie wybrała nic. Widocznie wietnamska kuchnia jej nie leży.

DSC00591 (Kopiowanie)

Ale najważniejsze, że mi smakowało, prawda? Szkoda, że tak mało jest podobnych knajp w Polsce. Takich, w których jedzenie jest niekoniecznie dostosowane do wymogów europejskich kubków smakowych. Obok naszego stolika siedzieli Rosjanie i oprócz tego, że chwalili swojego wielkiego wodza, Władimira Putina, wyczyścili również talerze do cna.

Będąc w Berlinie i nie mając żadnego innego pomysłu, warto odwiedzić. Oczywiście o ile lubi się kuchnie wietnamską.

Lokalizacja: Alte Schönhauser Straße 60, 10119 Berlin, Niemcy

Cena: 7-8 euro / danie (w większości przypadków)

Smakowitość 85%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: napalm

Kliknij, zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco. W każdą niedzielę będziesz otrzymywać krótkiego, czytelnego maila z podsumowaniem mijającego i zapowiedzią następnego tygodnia. Dzięki temu już nigdy nie przegapisz nowości na blogu.