Wyszukiwarka

Gdzie zjeść we Wrocławiu?

9 smacznych, wartych polecenia miejsc ze stolicy Dolnego Śląska. Okiem turysty.

Na wstępie uprzedzę, że we Wrocławiu nie mieszkam. Do tej pory odwiedziłem to miasto kilka razy, w tym ostatnio spędziłem w nim weekend. Efektem tej jednej wizyty był artykuł o tym, czym zaskoczył mnie we Wrocław – znalazły się w nim zarówno spostrzeżenia dotyczące tamtejszego rynku gastronomicznego, jak i samego miasta ogólnie.

W związku z tym trudno traktować to zestawienie jako absolutną wyrocznie. Musiałbym spędzić we Wrocławiu przynajmniej kilka miesięcy, aby stworzyć tekst, który mocniej odzwierciedlałby to, gdzie warto zjeść w tym pięknym mieście.

Mam jednak nadzieję, że to, co możecie przeczytać poniżej, okaże się pomocne zarówno dla mieszkańców Wrocławia (mniej), jak i turystów (bardziej). Po większą dawkę jedzenia z miasta stu mostów odsyłam na blog Wrocławskie Podróże Kulinarne – jest on prowadzony bardzo rzetelnie i systematycznie, więc jeśli oczekujecie szczegółowego researchu i bardziej pogłębionych opinii, to jest to najlepsze miejsce, do którego możecie się udać.

Tymczasem zachęcam do sprawdzenia mojego zestawienia!

NA BURGERA – Pasibus

lokalizacja: Świdnicka 11; Powstańców Śląskich 5; Łukasiewicza 18 | fanpage

zjesz tu za: ok. 20 zł

Screenshot_2016-06-03-11-54-52-01

Wrocławski potentat w dziedzinie burgerów. Kilka trucków (w tym takie, które jeżdżą po eventach w całej w Polsce), lokal stacjonarny i stały, wysoki poziom. Słyszałem, że we Wrocławiu dorwać można smaczniejsze, lepsze, większe i bardziej odjechane burgery, ale w tym temacie wizytówką miasta dla osób przyjeżdżających turystycznie jest na pewno Pasibus. Warto spróbować!

***

NA COŚ NIEZWYKŁEGO – Osiem Misek

lokalizacja: Borowska 116 | fanpage

zjesz tu za: 10-30 zł

Screenshot_2016-06-03-11-54-47-01

Mówi się, że to najlepszy food truck w Polsce. I ja się z tym zgadzam. Doskonale przygotowane przysmaki orientalne. Sam jadłem w niektórych kręgach już kultowe buły maślane (farsz się zmienia: u mnie był to pulled pork z orzeszkami ziemnymi, chili, ogórkiem i szczypiorem) oraz pad thaia. Od mojej wizyty do menu wleciały jednak takie nowości jak chociażby sajgonki czy ramen i naprawdę nie mogę się doczekać, kiedy uda mi się spróbować serwowanych przez Osiem Misek dobroci. Taka petarda!

PS Od jakiegoś czasu funkcjonuje lokal stacjonarny na Włodkowica 27.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

NA KREWETKI – Shrimp House

lokalizacja: św. Mikołaja 13 | fanpage

zjesz tu za: 15-30 zł

IMG_20160528_205235

Bar z doskonałymi krewetkami, przyrządzanymi na kilka różnych sposobów, w dodatku w całkiem przyzwoitych cenach. Moim faworytem są te w tempurze, ale klasyczne z czosnkiem, czy pływające w bardzo smacznej zupie pho też zrobiły na mnie dobre wrażenie. Uwaga, krewety buffalo są naprawdę ostre, Dawid z bloga Secondhand Dandy miał aż łzy w oczach! Punkt obowiązkowy każdej wizyty we Wrocławiu.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

NA ŚNIADANIE – Di Cafe Deli

lokalizacja: Powstańców Śląskich 95 | fanpage

zjesz tu za: 10-20 zł

IMG_20160529_112246

Nie przepadam za jedzeniem czegokolwiek w galeriach handlowych, ale dla tego miejsca w Sky Tower warto zrobić wyjątek. Spory wybór, w tym tak zniewalające pozycje jak gofry z jajkiem, bekonem i syropem klonowym. W weekendy bywa tu spory rozgardiasz, warto zarezerwować sobie stolik dzień wcześniej i uzbroić się w cierpliwość: na podanie dań chwilę się czeka. Jedzenie to wynagradza, jest przepysznie!

***

NA PIWO I PRZEKĄSKĘ – Szynkarnia

lokalizacja: św. Antoniego 15 | fanpage

zjesz tu za: 10-20 zł

Screenshot_2016-05-28-23-36-22-01

Po pierwsze, to też złota miejscówka na śniadanie – bardziej klasyczne, za to z lokalnych produktów, które robią różnice. W późniejszych godzinach można tu wypić dobre piwo, jest spory wybór craftów z całej Polski, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Dodatkowo mają tu szeroką ofertę różnego rodzaju przekąsek, oczywiście przygotowywanych na miejscu, na bieżąco i z tego, co uprawia się i hoduje nieopodal Wrocławia. Sztos!

***

NA PIZZĘ – Piec Na Szewskiej

lokalizacja: Szewska 44-46 | fanpage

zjesz tu za: 15-30 zł

IMG_20160529_224132

Ponoć jeśli chce się zjeść naprawdę smaczną pizzę, to trzeba jechać do Włoch, najlepiej w okolice Neapolu… A guzik prawda! W Piecu Na Szewskiej pieką tak dobre placki, że żadna wycieczka na Półwysep Apeniński nie jest potrzebna. Pyszna pizza w stylu neapolitańskim, na cienkim cieście, z obłędnym sosem pomidorowym i prawdziwą mozzarellą. Warto rezerwować stolik, inaczej swoje trzeba odstać w kolejce (zwłaszcza w weekendy).

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

NA NIECODZIENNĄ PRZEKĄSKĘ – Sushirolka

lokalizacja: Kuźnicza 25 | fanpage

zjesz tu za: 8-10 zł / szt.

IMG_20160528_150237

Istny hit! Sushi w całej rolce, którą możesz wziąć w łapę i jeść jak małą tortillę. Do tego mało konserwatywne podejście do zawijasów: w ofercie nie brakuje surowej ryby, ale są też rzeczy bardziej dla wszystkich, jak kurczak teriyaki chociażby. Coś w stylu onigiri, tyle że w innym kształcie i lepszym stosunku farszu do ryżu. Czekam aż podbije to rynki gastronomiczne innych miast!

***

NA TEX-MEX – Panczo

lokalizacja: Ofiar Oświęcimskich 46 | fanpage

zjesz tu za: ok. 20 zł

IMG_20160522_103353

Spotkałem ich na Beer & Food Festivalu w Starej Rzeźni w Poznaniu, ale na co dzień stoją we Wrocławiu. Świetne burrito, doskonałe tacosy – dokładnie tak powinien wyglądać tex-mex.

***

NA ZUPĘ – Zupa

lokalizacja: Szewska 24/26; Igielna 14; Bujwida 25/1 | fanpage

Screenshot_2016-06-03-17-50-19-01

Szybko, tanio, smacznie i w miarę pożywnie – taka jest Zupa. Kiedyś była tutaj recenzja ichniej meksykańskiej, ale chyba zaginęła w odmętach internetu, gdyż nie mogę się do niej dokopać. Niemniej, wspominam doskonale!

***

Gdzie to się wszystko mieści? Spójrz na mapkę:

Tak jak pisałem we wstępie: to wszystko okiem turysty. Turysty, który do Wrocławia z chęcią będzie wracał. Dajcie zatem znać w komentarzach, jakie jeszcze lokale gastronomiczne polecacie – przy następnej wizycie postaram się odwiedzić i – kto wie – może wskazane przez Was punkty dodam na listę.

ZOBACZ MOJEGO VLOGA Z WROCŁAWIA I SUBSKRYBUJ KANAŁ NA YOUTUBIE

 

  • Dorzucę jeszcze:
    Maxico Bar na Rzeźniczej oraz Tutti Santi obok centrum handlowego Borek na Hallera. Tutti Santi to zdecydowanie dużo lepsza pizzeria niz Piec na Szewskiej.

    • Tutti Santi mamy też w Poznaniu. Jeśli prezentuje taki sam poziom we Wrocławiu to niestety się nie zgodzę. 🙂

    • Mateusz Szuter

      O ile o Tutti Santi słyszałem same dobre opinie, tak nie rozumiem, jak można polecać Mexico Bar, które z Meksykiem ma wspólną tylko nazwę 🙁
      Jak meksykańskie, to wspomniane Panczo i Tacos Locos na Cybulskiego. Chociaż Panczo gniecie 🙂

      • Chętnie sprawdzę!

      • Mexico bar będę bronił nadal ale chętnie sprawdzę też miejsca o których wspominasz.

        • Mateusz Szuter

          Sprawdź i wróć napisać wrażenia. Podejrzewam, że troszkę zmienisz zdanie. 🙂
          Ale najlepsze meksykańskie jedzenie robi się w domu, o.

    • Asia

      Potwierdzam Tutii santi duzo lepsze niz piec na szewskiej. Po prostu Piec na szewskiej ma lepszy marketing i sa w rynku dlatego sa bardziej popularni. Tutti santi jest na uboczu , schowane na parkingu. A jakość maja duże lepsza. Nie ma porównania.

  • Marta Klara Wojciechowska

    poznańskie Tutti przereklamowane, a we Wro mają Piec na Szewskiej, więc po co sprawdzać poziom Tutti Santi ;3

  • Ada Wichłacz

    Dla wegan i wegetarian polecam Greenbusa na Drobnera. Food truck serwujący pizze, hamburgery, frytki i inne buły w pełni wegetariańskie i wegańskie 🙂
    A jeśli chodzi o lody to polecam Tralala na Więziennej i oczywiście jedną z najstraszych lodziarni we Wrocławiu lodziarnię Roma na Rydygiera 5 🙂

  • Malutkaania

    Bywając we Wrocławiu zawsze chętnie wracam do Pasibrzucha 🙂 burger z JD najlepszy <3 cieszę, się że znaleźli miejsce w Twoi zestawieniu 🙂

  • Monika Czeska

    Polecam również Kotlet-Schabowy na Wielkiej – najlepsze domowe jedzenie!
    Przypomina mi się dzieciństwo za każdym razem jak tam jestem;)))

  • Sebastian Turowski

    Pizzeria Margherita

  • Robert Kwiatkowski

    Jeśli burgery to Mlekiem i Miodem, niestety to już Kiełczów i trzeba się nastawić na wycieczkę, ale warto. Te z Pasibusa według mnie wymiękają.

    Na obiad Kuchnia Pobite Gary na Redyckiej (jest jeszcze Pobite Gary Bistro bliżej centrum, ale tam nie byłem). Tylko trzeba pamiętać że w poniedziałki nieczynne! Kucharz wtedy jeździ po straganach po składniki i wtedy zaczyna czarować przez tydzień. Menu też się zmienia.

    Trzeba niestety opuścić centrum żeby zjeść w tych miejscach, ale na obrzeżach miasta też jest smacznie!

  • Czad, zgadzam się totalnie! Co do Di, ostatnio Dinette (starsza siostra Di, z bardziej lunchowo-obiadowo-kolacyjnym menu) otworzyła kolejny lokal, tym razem na Placu Teatralnym – to zaraz obok Opery, więc nie trzeba już siedzieć w Sky Tower:)

  • Margaret

    Skoro namówiliście mnie na TexMex <3 , to i ja Was namówię – oczywiście jeśli, tak jak ja, kochacie się w daniach z dyni. Otóż odwiedźcie restaurację Questa w QHotel. I zamówcie sobie krem z dyni. Mogę śmiało zaryzykować stwierdzenie, że niebo w gębie to mało:D

  • Jakub Zaremba

    fajny artykuł, spróbuje jedzenia w miejscach, w których nie byłem 🙂 Jeszcze ze swojej strony polecam Świętą Rację. Miejsce odkryłem niedawno, a ma świetny klimat i bardzo dobre jedzenie

  • derpr

    8 misek niestety potwornie się popsuło, na jedzenie czeka się często ponad pół godziny i nie jest tak smaczne jak na początku.

  • zipperblog

    z tą prawdziwą pizzą u prawdziwego włocha w prawdziwych włoszech to bym nie przesadzał… ja byłem kilka razy, mój brat był, pizza była w każdym lokalu inna i tylko nieliczne bym nazwał dobrymi.

    turystyka robi swoje, nie trzeba zapewniać jakości, skoro gość i tak kupi, bo „włoska pizza”.

    lokale w polsce które mają piece opalane drewnem zwykle serwują obłędną pizzę. a jak jeszcze mają spód na pomidorach san marzano – poezja!

    • No przecież napisałem, że „guzik prawda” z tym, że trzeba jechać do Włoch, by zjeść smaczną pizzę. 😉 😛

  • Instabloger

    Koniecznie tu musisz się wybrać! https://instabloger.com/stol-na-szwedzkiej-wroclaw/
    pozdro!