Wyszukiwarka

Najlepsze są te piosenki, które już znamy

Screenshot_2016-08-03-08-17-52-01

I dlatego zawsze najbardziej będzie mi smakował tatar.

Weekend spędziliśmy z Sonią w Warszawie. Zostaliśmy zaproszeni przez Airport Hotel Okęcie na degustację w mieszczącej się w nim Restauracji Polskiej wraz z noclegiem. Wspaniały pretekst by pojechać do stolicy! Tym bardziej, że wiązało się to również z poznaniem blogerów restauracyjnych z całej Polski – miło było w końcu na własne oczy zobaczyć Piotrka z Wrocławskich Podróży Kulinarnych czy przekonać się, że Magda z Krytyki Kulinarnej ma w rzeczywistości równie cięty język co na blogu.

Torcik Czartoryski
Torcik Czartoryski

Muszę zaznaczyć, że do tego typu wydarzeń podchodzę raczej z dystansem. Zawsze jest to poniekąd taka „pokazówka”, podczas której można dowiedzieć się, jakie możliwości i ofertę ma dana restauracja, co trudno jednak odnieść do jej funkcjonowania na co dzień. W związku z tym nigdy po degustacjach nie piszę klasycznych recenzji. Ba, nawet rzadko publikuję cokolwiek na blogu, ograniczając się co najwyżej do krótszych form w swoich kanałach social media.

Tym razem muszę powiedzieć coś więcej. Nie z powodu bardzo wysokiej klasy podanych dań (choć muszę przyznać, że bardzo mi smakowały), a dlatego że zmusiły mnie one do przemyśleń.

Kocham eksperymenty i uwielbiam się zadziwić w czasie posiłku, ale nic nie sprawia mi takiej radości jak klasyczne danie perfekcyjnie przyrządzone ze składników wysokiej jakości.

Screenshot_2016-07-31-20-37-43-01

W czasie degustacji spróbowaliśmy 8 różnych potraw, oczywiście w mniejszych porcjach, aby to wszystko w sobie pomieścić. Im bardziej były one skomplikowane i zaskakujące, tym mniej mi smakowały. Najgorzej było z lodami z piwa miodowego, o których mogę powiedzieć, że jako jedyne totalnie mi nie przypadły do gustu.

Screenshot_2016-07-31-20-28-14-01

Wędzonego jesiotra w dymie z drzewa jabłoni zjadłem ze smakiem, ale momentalnie o nim zapomniałem. To samo tyczy się wędzonej troci, o której pamiętam tylko dzięki dołączonej do niej marynowanej rzodkiewki. Pieczona kaczka z karmelizowanym jabłkiem z anyżem, sosem korzennym, borówka brusznicką i kluseczkami z sokiem z natki pietruszki nie umywała się do tradycyjnej kaczki z pyzami i modrą kapustą, mimo że smakowała naprawdę dobrze. Filet z halibuta nawet ujął mnie na dłuższą chwilę, ale później pozostał mi w głowie jako ten, o którym ktoś powiedział, że jest przesolony.

Screenshot_2016-07-31-20-32-08-01

Wszystkie wymienione dnia były doskonale przyrządzone, bardzo smaczne i momentami wręcz zaskakujące (w pozytywny sposób). Nie wywołały we mnie jednak takich emocji, co potrawy znane mi doskonale.

Najpierw zrobił to tatar. Król wśród polskich przystawek. Można przygotować go na milion różnych sposobów, ale to jego klasyczna wersja zawsze robi na mnie największe wrażenie. Nie inaczej było tym razem, gdy wysokiej jakości, surowa wołowina własnoręcznie wyberbelona z żółtkiem i tradycyjnymi dodatkami dała wspaniałą całość. Ucieszył mnie też prosty i piękny sposób podania – tak skomponowany tatar zawsze prezentuje się najlepiej.

Screenshot_2016-07-30-20-33-24-01

Z żurkiem było dokładnie to samo. Przygotowano go zwyczajnie i bez udziwnień, ale na takim zakwasie, że delektowałem się każdą chwilą z tym wyrazistym smakiem. Najlepszy żurek, jaki jadłem w tym roku.

Screenshot_2016-07-31-20-26-20-01

Przy hotelowym śniadaniu, podczas którego też dominują same klasyki, stwierdziłem, że można tworzyć wspaniałe dania, kombinując jak koń pod górę, ale i tak wypadnie się gorzej przy absolucie prostoty.

Screenshot_2016-07-31-09-48-44-01 (1)

Tak jak najbardziej lubimy te piosenki, które znamy, tak najchętniej zajadamy się daniami, które kochamy. U mnie jest to tatar i żurek. A u Was?

PS W najbliższym czasie na blogu przeczytacie dwie recenzje z Warszawy. Pierwsza – jutro, druga – w przyszłym tygodniu. Jest na co czekać, będą to same sztosy!

Bądź na bieżąco i obserwuj mnie na Twitterze.
[/icon-box]

[icon-box icon=photo width=1/2]
Najapetyczniejsze zdjęcia? Sprawdź na Instagramie.
[/icon-box]

[icon-box icon=user width=1/2]
Nie wiesz, gdzie zjeść w Poznaniu? Zapytaj w grupie na Facebooku.
[/icon-box]

[icon-box icon=star-full]
Jestem na Snapchacie! Dodaj mnie do znajomych. Nick: wza_bekon.
[/icon-box

  • arcydzieła na talerzu!
    PS. rednaczu, coś się iconbox popsuł 🙁