Wyszukiwarka

Zamawiamy z pyszne.pl – Del Condantino z Pizzerii Michael Angelo

1Pyszne.pl wzorem konkurencji poprosiło nas o przetestowanie ich portalu. Jak prezentuje się kolejny serwis oferujący zamówienia jedzenia na wynos online?

Wszystko wygląda podobnie. Najpierw wybieramy miasto i wpisujemy ulicę. Na tej podstawie system wyszukuje dostawców, którzy dowiozą nam jedzenie pod drzwi. W mojej lokalizacji dominują pizzerie, jest też kilka sushi barów, ale w ich przypadku minimalna cena zamówienia znacznie wyższa.

Wybieram Pizzerię Michael Angelo. Powód? Wysoka ocena dużej liczby użytkowników serwisu oraz prozaiczny fakt – nic z tej pizzerii jeszcze nie ocenialiśmy. Po krótkich pertraktacjach z niezależnym testerem NASA pada na pizzę Del Condantino.4

Po wybraniu produktu możemy zdecydować o rozmiarze placka oraz dorzucić dodatkowe składniki – nic więc nie stoi na przeszkodzie, by zamówić jeszcze bardziej przesadzoną pizzę niż ta. Spodobało mi się też to, że informacja o dodatkowych kosztach związanych z dostawą jedzenia na portalu pyszne.pl zamieszczone są w widocznym miejscu.

6Płacić możemy gotówką przy odbiorze zamówienia, PayPalem lub, co mi odpowiada najbardziej, poprzez system płatności online dotpay. Niestety, potwierdzenie pizzerii o przyjęciu zamówienia otrzymujemy dopiero po wykonaniu płatności – trochę to słabe. Nie wiem, jak często dostawcy nie akceptują zamówień, ale boję się pomyśleć, jak długo PayPal lub dotpay zwracają kasę.

Jak już pizzeria potwierdzi zamówienie, na ekranie pojawia się przewidywany czas jego dostarczenia. Wskazuje godzinę. Placek dociera po 40 min. Pizzeria Michael Angelo zalicza pierwszy plus na wejściu.

SAM_2884Del Condantino to sos pomidorowy, ser mozzarella, kebab (czyli odpowiednio doprawiony kurczak), cebula, sałata, pomidor, zielony ogórek, kukurydza – to wszystko polane dodatkowo sosem czosnkowym. Dużo składników, w dodatku w dużej ilości – po otwarciu pudełka oczy cieszą się na widok tego, na co czeka żołądek.

Ale zanim coś trafi do żołądka, musi przejść przez podniebienie. A te przesyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony jest smacznie, bo kura dobra, kukurydza soczysta, a cebula robi swoje. Do tego ciasto nie za cienkie, nie za grube, z typowo polskimi wyrośniętymi brzegami.

No właśnie, tu zaczynają się schody. Bo takie brzegi są fe. Zupełnie z resztą pizzy nie komponuje się zielony ogórek i trochę dziwny sos czosnkowy. Sałata też mi tu nie gra, ale niezależny tester NASA twierdzi, że właśnie wręcz przeciwnie, bo dodaje świeżości i lekkości, którą jednak przygniata swym ciężkim buciorem sos czosnkowy.

SAM_2883Można powiedzieć, że kebab na włoskim placku, to czyste uosobienie typowych budek z tureckim towarem eksportowym. Mięso baranie – zapomnij, a o tym, czy smakuje decydują gusta i guściki. Ktoś jak ja wyleje wiadro pomyj na zielonego ogórka, a inny będzie wychwalać go pod niebiosa.

Daję szóstkę, bo choć trochę kręcę nosem (co wynika z moich preferencji), to wszystko jest tu zrobione jak trzeba. Mówiąc „jak trzeba”, mam tu na myśli specyficzny gatunek polskich pizz na dowóz. Ciasto okej, składników wuchta, do tego mnóstwo sosów. Wszystko na tyle sycące, że pizzą o średnicy 42 cm najada się dwójka lubiąca jeść, a trzeci głodomór dojada jeszcze dwa kawałki. Brzmi nieźle, co?

Lokalizacja: Grunwaldzka 165E, Poznań

Cena: 32,50 zł (42 cm)

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 101%

  • laskarednacza

    ‚najada się dwójka lubiąca jeść’ to jest pomówienie, ja nie lubię jeść!

    • rednacz

      Skąd wiesz, że nie jesteś trzecim głodomorem?

      • laskarednacza

        wybrnąłeś.

  • Weronika Dudek

    Kiedyś jakas restauracja anulowala moje zamówienie bo chyba akurat skladniki sie skończyly do dania, ktore chcialam. Nie bylo problemow z kasa, wydaje mi sie ze dostalam smsa zanim zapłaciłam. 😉