Wyszukiwarka

NAJLEPSZE KNAJPY MARCA 2017

…czyli miejsca odwiedzone w marcu, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

5. MOMO

Szewska 2 | fanpage

zakres cen: powyżej 50 PLN

W marcu spotkałem się na kolacji ze zwycięzcą aukcji dla WOŚP, w której nagrodą był posiłek ze mną w wybranej przez licytującego knajpie. Padło na słynące z owoców morza MOMO. Zawodu nie było!

4. Gołe Baby

Wrocławska 17 | fanpage

zakres cen: 10-20 PLN

Nowa burgerownia w samym centrum Poznania o mocno krytykowanej nazwie, która może pochwalić się jednak doskonałymi burgerami. Serio, w tym temacie jest to poznańska czołówka. Gołe Baby mocno namieszałyby w moim ubiegłorocznym rankingu najlepszych burgerowni w Poznaniu, choć króla tego miasta raczej z tronu by nie strąciły.

3. Bo.

Kościuszki 84| fanpage

zakres cen: 20-30 PLN

Ostatnio bardzo często tu wracam. Zresztą wyróżniłem Bo. w styczniu tego roku! Nic nie poradzę, uwielbiam tutejsze śniadania, czego dałem wyraz w rankingu najlepszych śniadań w Poznaniu. Jadam regularnie i nigdy się nie zawodzę. Brawo!

2. Pod Niebieniem

Stary Rynek 64/65| fanpage

zakres cen: 30-50 PLN

Kuchnia polska na Starym Rynku w ciekawym wydaniu. Rewelacyjny tatar (30 PLN), świetny sernik (18 PLN) i… fantastyczne danie wegańskie. Serio, potrawka z jarmużu i ziemniaków (28 PLN) nie brzmi może zbyt apetycznie, ale jeśli dodamy do tego mleko kokosowe, masło orzechowe, chili i czarnuszkę, to robi nam się z tego naprawdę pyszne danie!

1. YetzTu

Krysiewicza 6 | fanpage

zakres cen: 20-30 PLN

Jedno z moich ulubionych miejsc w Poznaniu. Jeśli czytacie tego bloga regularnie, to zdajecie sobie z tego sprawę. W marcu odwiedziłem je przypadkiem i przypadkiem trafiłem na nowość w menu – ramen SPICY WONTON (32 PLN). Dołącza on do grona moich ulubionych pozycji z YetzTu, tak dobrze smakował!

NOWE MIEJSCA

…czyli najciekawsze miejsca w Poznaniu, które otworzyły się w niedawno.

Dobra i Wino

Za Bramką 1 | fanpage

Nowe miejsce w okolicy Placu Kolegiackiego, a więc w samym centrum Poznania. Codziennie do 12 serwowane są tutaj śniadania, a do 16 lunche. W późniejszych godzinach można zamówić coś z krótkiego, ale konkretnego menu, w którym dominują wpływy kuchni włoskiej. W ofercie nie brakuje mozzarelli di bufala w różnych kombinacjach – klienci sami mogą dobrać do niej swoje ulubione dodatki. Poza tym w Dobra i Wino można wypić świeżo paloną na miejscu kawę oraz wina z różnych zakątków świata, do których obsługa restauracji poleca przekąski na zimno i ciepło. Muszę koniecznie odwiedzić!

Krowi Placek Piątkowo

os. Bolesława Chrobrego 13-14 | fanpage

W moim rankingu najlepszych burgerów w Poznaniu Krowi Placek z Jeżyc zajął wysokie trzecie miejsce. Po kilkumiesięcznej absencji spowodowanej przenosinami do nowego lokalu, te naprawdę smaczne burgery powracają na Piątkowo. Tym razem jednak nie w towarzystwie pizzy, a żeberek – jako fan mięsa nie mogę tego przegapić.

Mamma Patata

Wodna 7/1 | fanpage

Street Food z włoskiego regionu Campania, jakiego w Poznaniu (a być może i w Polsce) jeszcze nie było! Rożki z owocami morza (krewetki, kalmary), z arancino, pulpecikami mięsnymi i bakłażanowymi i do tego słodkie bomboloni i pizzetty z Nutellą. Nad całością projektu czuwa Szef Raffaele Vitale utytułowany gwiazdką Michelin. Czas zrewidować pogląd, że kuchnia włoska to tylko pizza i pasta! Czekam na jakiś słoneczny dzień i udaję się na ul. Wodną spróbować czegoś nowego!

Muscle Cookie

Taczaka 22 | fanpage

Fit cukiernia. Ciasta bez cukru, bez glutenu, wegańskie, z dodatkiem WPC – do wyboru, do koloru! A oprócz tego naleśniki z mąki kasztanowej i gofry bez dodatku mąki pszennej. Mówiąc inaczej, zdrowe „słodycze”! Obsługa Muscle Cookie podaje pełny skład każdego ze sprzedawanych produktów i podaje do niego pełne makro. Ja wprawdzie nie jestem typem „fit & heatlhy”, ale z chęcią sprawdzę, jak to wszystko smakuje!

Pierogarnia Św. Marcin 73

Święty Marcin 73 | fanpage

Podają tu pierogi na dwa sposoby: oryginalne pierogi z wody oraz przede wszystkim pierogi z pieca na cieście drożdżowym. Codziennie serwuje się tu jeden rodzaj gotowanych pierogów i trzy pieczonych. Poza tym pierogi można brać na wynos. Te z pieca wydają się idealnie nadawać do jedzenia w biegu – w końcu można złapać takiego pieroga w rękę i jeść jak batona albo tortillę. Taka forma konsumpcji ulicznej mnie przekonuję, przejdę się ją wypróbować.

Otwierasz knajpę i chcesz, aby pojawiła się tutaj w przyszłym miesiącu?
Napisz do mnie: m.blatkiewicz@wygrywamzanoreksja.pl

GDZIE MAM ZJEŚĆ W KWIETNIU 2017?

…czyli ankieta, w której decydujecie, gdzie powinienem udać się „na testy”. Głosowanie trwa do środy, 12 kwietnia, do godz. 23.59. Można wybrać maksymalnie 3 lokale. Do dzieła!

GDZIE MAM ZJEŚĆ W KWIETNIU 2017?

  • Burczy Buła (18%, 468 Votes)
  • Bruschetta Mia (17%, 430 Votes)
  • Mamma Patata (16%, 411 Votes)
  • Muscle Cookie (13%, 348 Votes)
  • Pierogarnia Św. Marcin 73 (7%, 192 Votes)
  • Dobra i Wino (7%, 179 Votes)
  • Błogostan (6%, 156 Votes)
  • Warzywniak (5%, 140 Votes)
  • Krowi Placek Piątkowo (5%, 137 Votes)
  • Maniok (5%, 119 Votes)

Total Voters: 1 848

Loading ... Loading ...

5 NAJGORSZYCH I 5 NAJLEPSZYCH KNAJP WG CZYTELNIKÓW

Od kilku tygodni macie możliwość wystawiania knajpom własnych not. Jak do tej pory oceniliście je ponad 4000 razy, więc uznałem to za dobry moment na stworzenie rankingu tych, które średnio wypadają najgorzej i najlepiej. Wyszło całkiem fajne, zainteresowanie zestawieniem było duże, więc kolejne tego typu artykułu będą pojawiać się w przyszłości.

LIZAWKA, CZYLI JAK WYGLĄDA KNAJPA TUŻ PO KUCHENNYCH REWOLUCJACH

Śladem Magdy Gessler odwiedziłem Lizawkę w poznańskim Antoninku, dokładnie 2 dni po zakończeniu Kuchennych Rewolucji. Jak wygląda knajpa tuż po przejściu telewizyjnego huraganu? O tym szczegółowo we wpisie.

WEEKEND W SZKLARSKIEJ

Na początku marca wybraliśmy się z Sonią do Szklarskiej Poręby. Spędziliśmy bardzo miły czas w górach, o czym nie mogłem nie wspomnieć na blogu. W tekście polecam i odradzam różne miejscówki na jedzenie oraz inne atrakcje zarówno po polskiej, jak i czeskiej strony granicy.

ZWIEDZANIE BROWARÓW WIELKOPOLSKI

Z kolei pod koniec miesiąca udałem się nieco bliżej, bo na Franowo, gdzie wraz z kilkorgiem innych blogerów zwiedzałem Browary Wielkopolskie. Uczestniczyłem także w warsztatach kulinarnych, w czasie których nauczyłem się przygotowywać najlepszą przekąskę do piwa wszech czasów.

  • lady

    Szukałam na blogu recenzji Świńskich uszu, czy jest szansa, że kiedyś je odwiedzisz? Kuszą wszędzie tanimi śniadaniami, ale nie chce mi się ruszać z domu bez gwarancji, że to ma sens 🙂

  • Filip Frątczak

    Proporcja obok Politechniki – to miejsce istnieje już tyle czasu a jeszcze Cię tam nie było, jak to możliwe? Dobre obiady, niezła pizza i świetne desery, a wszystko w niewysokich cenach.