Wyszukiwarka

Mamma Mia (Poznań)

Udana rehabilitacja.

Początkowo byłem smutny, że zdradziłem Raptoriusa – moją ulubioną pizzerię na dowóz. Potem jednak zrozumiałem, że mimo wszystko nie zdradziłem swoich ideałów – zamówiłem pizzę z lokalu, który był najbliżej miejsca, w którym wówczas przebywałem. Nic się więc nie stało.

Choć muszę przyznać, że podczas składania zamówienia, trochę się boję. Z Mamma Mią spotkałem się już prawie 2 lata temu i nie wspominam tego zbyt dobrze. Wtedy były to jednak początki tej pizzerii, jadłem w brzydkim lokalu i chyba miałem ciut inne oczekiwania. Teraz jest lepiej.

5-osobowym gronem zamawiamy dwie pizze o średnicy 50 cm. Nie róbcie naszego błędu i weźcie w mniejszym rozmiarze, chyba że lubicie odgrzewać pojedyncze kawałki następnego dnia rano. Takie to wielkie, że zwyczajnie nie dajemy rady, a większość z nas była głodna. Ja konsumuję 3 kawałki, z czego ten ostatni jest już wpychany mocno na siłę.

Decydujemy się na 4 rodzaje – po jednym, na każdą połówkę. Klasyczna capriciosa (szynka + pieczarki), równie kultowe vesuvo (szynka), pomodoro (świeży pomidor + świeża bazylia) i specjalność „szefa kuchni”, chicken margherita (kebab drobiowy). Podoba mi się to, że Mamma Mia ma własny system do składania zamówień online, w którym nie ma problemu z wyborem pizzy „pół na pół”.

Dostawca przychodzi o czasie. To dziwne, bo z tego, co mówią znajomi, zawsze jest zdecydowanie szybciej. Ale nie ma co kręcić nosem.

W Mamma Mia trzymają wysoki, jak na pizzę z dowozem, poziom. Ciasto jest pulchne, ale smaczne, dodatków sporo, a sera w bród. Serio, jeśli chodzi o ostatni ze składników, to dawno nie widziałem go w takiej ilości. Jeśli chodzi o wszystkie trzy, mięsne połówki, to sera na nich było mnóstwo! Na tej z pomidorem jakby ciut mniej – ciekawe, z czego to wynika.

screenshot_2016-08-26-17-40-36-02

Wizualnie odrzuciła mnie szynka – typowa konserwowa, wygląda brzydko, ale smakuje całkiem w porządku, choć trudno tu mówić o jakimś zachwycie. To jest problem wielu pizzerii, że taka szynka w dużych plastrach nie prezentuje się najlepiej. Mimo że było okej, nigdy więcej raczej nie zamówię pizzy z szynką – w zasadzie nigdy tego nie robię, w jakiejkolwiek pizzerii, bo wiem, z czym to się wiążę. Tym razem jednak nie wtrącam się w wybór pozostałych osób.

W sumie dobrze robię, bo „chicken margherita” wypada naprawdę dobrze! „Kebab drobiowy” na pizzy nigdy nie brzmiał dla mnie zachęcająco, a w tu okazuje się, że w akompaniamencie sporej ilości sera, sosu pomidorowego i oregano, wypada całkiem okazale. W przeciwieństwie do „pomodoro” z pomidorem i bazylią, ale to po prostu nudna kompozycja. Capriciosy nie jem, nie lubię pieczarek, a poza tym nie mam już miejsca.

Brzegi maczam w sosie czosnkowym – tak mocnym, że czuję go następnego dnia rano. Po pierwszym i drugim śniadaniu. I po dwukrotnym myciu zębów. Co kto lubi. Mnie się podobało.

screenshot_2016-08-26-17-35-16-01

Mamma Mia na dowóz jest w porządku. Bez rewelacji, bez okrzyków zachwytu, ale po prostu dobra pizza na spotkanie ze znajomymi z piwkiem w ręku. Jeśli mieszkałbym w najbliższej okolicy, to bym zamawiał regularnie.

Lokalizacja: os. Zygmunta Starego 14, Poznań | fanpage

Ceny:
* Vesuvio – 31,90 zł (50 cm)
* Capriciosa – 34,90 zł (50 cm)
* Chicken Margherita – 40,90 zł (50 cm)
* Pomodoro – 36,90 zł (50 cm)

Smakowitość 70%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 50 cm to naprawdę dużo

 

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
3.69/5 (13)
Ja oceniam na...

  • Alexandra Petuhovskaya

    Hehe, ja mieszkam w okolicy i często tam zamawiam, bo istnieje możliwość dodania i usunięcia jakichkolwiek składników i zawsze ich jest DUUŻO, więc pizza jest soczysta, nie sucha. Wcześniej zamawialiśmy z Telepizzy, ale to nie do porównania: składników jest mało, a kiedy piszesz, że chcesz dodatkowe oliwki, to ich często brakuje…

  • Magdalena Mozgawa

    Baaardzo niskoprzeciętne miejsce. Napalałyśmy się z koleżanką na to miejsce, a jak już przyszło co do czego: jedzenie przeciętnie-poprawne (poziom Bar a boo albo niżej), porcje małe i przepłacone. Nie polecam.