Wyszukiwarka

Jedzenie na dowóz: 3kolory (Poznań)

20160319_134417~2

To chyba najlepsze miejsce, z jakiego do tej pory zamawiałem jedzenie.

Tekst powstał we współpracy z PizzaPortal.pl w ramach cyklu „Jedzenie na dowóz„.

O 3kolorach słyszałem same superlatywy. Choćby to, że ta mieszcząca się przy Malcie restauracja należy do bardzo dobrych, jeśli nie najlepszych w mieście. Jeszcze nie miałem okazji jej do tej pory odwiedzić, ale pewnie zmienię to w bliżej nieokreślonej przyszłości. Na razie mają remont i tylko czekam, aż on się skończy – tak bardzo zachęcili mnie swoim dowozem.

Jednak początkowo wydaję mi się, że będą jakieś zgrzyty. Kierowca dojeżdża spóźniony mniej więcej kwadrans, ale jeszcze zanim zdążę w pełni otworzyć drzwi, mocno mnie przeprasza, argumentując dojechanie nie w porę „Maniacką 10” (takie zawody biegowe), która tego dnia się odbywała. Bardzo podoba mi się takie zachowanie.

20160319_134506~2

Duży plus również za opakowania, w których przyjeżdża jedzenie. Styropianowe pudełka to przeżytek, który nierzadko nie spełnia swojego zadania. Te nie tylko radzą sobie z utrzymaniem ciepła, ale też wyglądają bardzo estetycznie. Sugerowałbym wszystkim knajpom, które chcą pozycjonować się na „lepsze”, zainwestować w tego typu opakowania. Je się z nich jakoś przyjemniej.

A co do jedzenia? Na przystawkę marynowany śledź z marynowaną rzodkiewką, rzepą, rukwią wodną, rosą koperkową, miodem gryczanym i chlebem własnego wypieku. Jako starter piękna rzecz – śledź był kwaśno-słony, dotąd nie jadłem tej ryby w takiej oprawie. Zaskakująco, ciekawie i smacznie. Kciuk w górę ode mnie.

20160319_134555~2

Danie główne aż tak bardzo mnie już nie intryguje. Jest to pieczona wołowina w ciemnym, mocno mięsnym i słonym sosie. Do tego zacne kopytka i trochę warzyw, głównie marchewki. Oczywiście najważniejsza jest tu wołowina, która sama w sobie nie smakuje jakoś specjalnie, ale w połączeniu z intensywnym sosem robi dobre wrażenie. Co więcej, tego sosu jest na tyle dużo, że z powodzeniem wystarcza do rozpływających się w ustach kopytek.

20160319_134537~2

W tym samym czasie Sonia pałaszuje racuchy z cukini z gravlaxem z łososia, szpinakiem, creme fraiche i emulsją szczypiorkową. Daje mi trochę skosztować i muszę przyznać, że jest to przystawka równie udana, co moja. Naprawdę pyszne połączenia.

Jeśli chodzi o danie główne, moja dziewczyna mocno ryzykuje, zamawiając „domowy makaron – codziennie świeżo wyrabiany i podawany z wyjątkowym sosem”. Nic więcej, zero dodatkowych informacji. Podziwiam ją, sam bym się nie zdecydował na takie zamówienie. Makaron okazuje się jednak bardzo dobry – smaczne same w sobie wstążki, do tego troszeczkę bakłażana i czarnych oliwek oraz sos pomidorowy, z mocno mięsnym posmakiem. Prosto i smacznie – jestem na tak.

20160319_134436~2

Nie cofam tego, co napisałem we wstępie: to było zdecydowanie najlepsze jedzenie, które zamówiłem do tej pory. Wszystko pyszne, wszystko fajnie podane i odpowiednio sycące. Wiadomo, nie jest to szamka w cenie pizzy na dowóz, tylko coś dla ludzi z ciut bardziej wypchanym portfelem, ale pamiętajcie: w smak warto inwestować!

Jakie punkty gastronomiczne powinny pojawić się w ofercie PizzaPortal.pl? 

[formidable id=”2″]

Lokalizacja: Wiankowa 3, Poznań | fanpage

Ceny:
* śledź – 14 zł
* racuchy – 23 zł
* wołowina – 39 zł
* makaron – 24 zł

Smakowitość:

śledź 80%
racuchy 85%
wołowina 80%
makaron 80%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: pyszny!

  • Zosia z Pstrykamy

    Mniam! Wygląda pysznie! 🙂 Może zamówimy do biura! 🙂

  • Carolu

    Mają też pyszne zupy!
    no i od poniedziałku do piątku są lunche (zupa+danie główne) na dowóz za 16,50 zł

  • Joanna Śleboda

    ja za pół godziny mam w pracy poczęstunek wielkanocny. A pod firmą widziałam furgonetkę z logo 3 Kolory. Jestem pozytywnie nastawiona na tę wyżerkę 🙂

    • Smakowało? 🙂

      • Joanna Śleboda

        jestem tak objedzona, że chyba nawet w wielkanocne śniadanie u teściów będę miała problem, żeby tak się najeść 😉 Pyszota.