Gdzie zjeść z babcią i dziadkiem w Poznaniu?

babcia

21 i 22 stycznia – dwie bardzo ważne daty. Jak uczcić Dzień Babci i Dzień Dziadka?

Proponuję po swojemu: możecie zabrać ich gdzieś na jedzenie. Takie, które może im posmakować. Poniżej przedstawiam listę raczej tradycyjnych miejsc, raczej na „każdą kieszeń”, ale jeśli Wasi dziadkowie są wielkimi smakoszami albo kochają kuchnie zdecydowanie bardziej egzotyczne, wtedy wybierzcie inne miejsce. Każda babcia i każdy dziadek jest inny. Wy znacie ich najlepiej, więc sami wiecie, co im powinno najbardziej posmakować.

Miejsca w poniższym zestawieniu są więc przyznane wyłącznie pomocniczo i wcale nie musicie się nimi kierować. To po prostu hierarchiczna lista knajp, do których sam bym najchętniej zabrał swoich dziadków. Niestety, nie mieszkają w Poznaniu, będę musiał przygotować dla nich inną niespodziankę.

Pamiętajcie o swoich dziadkach, bo to skarb, jakich mało. Sam trochę żałuję, że jeden z moich dziadków już nie żyje, bo z wielką chęcią zabrałbym go do lokali z dwóch pierwszych miejsc – wydaję mi się, że bardzo by mu tam smakowało, mimo że z natury był bardzo mocno wybredny, jeśli chodzi o jedzenie.

Mam nadzieję, że części z Was choć trochę pomogłem tą listą. Życzę smacznego!

10. Drukarnia Skład Chleba & Wina

koszt na osobę: 30-50 zł

lokalizacja: Podgórna 6 | fanpage

DSC04598-Kopiowanie

Niby tu jest wszystko, ale do Drukarni wybrałbym się z bardziej otwartymi na nowości dziadkami. Wydaję mi się, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, ale proszę o rozwagę. Jeśli Wasz dziadek wcina wyłącznie specjały kuchni wielkopolskiej, to w Drukarni może siedzieć naburmuszony.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

9. U Hanki Zapiekarnia

koszt na osobę: ok. 15 zł

lokalizacja: 3 maja 48b | fanpage

fot. Szymon Kiżewski
fot. Szymon Kiżewski

Tutaj działa nostalgia za PRL-em i podróżami po Polsce. Na krakowskim Kazimierzu sprzedają przecież wspaniałe zapiekanki, a te U Hanki są tak ze dwa razy lepsze. Wątpię, by Wasi dziadkowie też to przyznali, w końcu nie ma nic silniejszego od magii wspomnień. Ale może chociaż na samą myśl o zapiekankach się uśmiechną.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

8. Tyko u Nas / U Dziadka

koszt na osobę: ok. 15 zł

lokalizacja: Szkolna 7

20150914_152929

Wystrój i atmosfera jak w barze mlecznym, co wbrew pozorom nie musi działać na naszą niekorzyść. Znów: nostalgia, wspomnienia. Jeśli masz mały budżet, to będzie to miejsce w sam raz dla Ciebie i Twoich dziadków. Tym bardziej, że zajadając się wielgachnym schabowym, możesz powiedzieć: „Kotlet dobry, ale takich jak Ty, to nie robi nikt, babciu”. Właśnie w takich chwilach ukochany wnuczek staje się jeszcze bardziej ukochanym.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

7. Papierówka

koszt na osobę: 30-40 zł

lokalizacja: Zielona 8 | fanpage

DSC07180-Kopiowanie

Jeśli jesteś odważnym człowiekiem lub Twoi dziadkowie nie tylko interesują się przeszłością, ale także wypatrują tego, co nowe, pójdź do Papierówki. Nie jest to najlepszy lokal tego typu w mieście, ale w tzw. „pigułce” prezentuje to, w jakim kierunku zmierzały kulinaria w ostatnich latach, chociaż sam nowych trendów nie tworzy. Babcia z dziadkiem mogą być zachwyceni.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

6. Jugoslavia

koszt na osobę: 30-50 zł

lokalizacja: Ratajczaka 18 | fanpage

DSC05082-Kopiowanie

Kuchnia, która oczywiście mocno różni się od kuchni polskiej, ale istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że przypadnie do gustu naszemu rodakowi. Zabierając dziadków w to miejsce trochę się ryzykuje, ale nie jest to szaleństwo porównywalne do zaproszenia ich do knajpy z indyjskim jedzeniem. Zresztą, bałkańska kuchnia może być im dobrze znana.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

5. Racja Mięsa

koszt na osobę: 30-50 zł

lokalizacja: Szewska 20 | fanpage

DSC07550-Kopiowanie

Jeśli dziadek z babcią z rozrzewnieniem wspominają jakość mięsa, jaka była za PRL-u, wyślijcie ich do Racji. Ten tatar albo skradnie im serce, albo powiedzą coś w stylu „bardzo smaczny, ale za komuny było lepiej”. Ze wspomnieniami nie wygrasz.

PS Ostatnio mieli jakieś problemy z ogrzewaniem, przez co lokal był zamknięty. Warto przedzwonić wcześniej, by upewnić się, że wszystko jest już w porządku.

Edit: Dowiedziałem się, że Racja Mięsa jest nieczynna do odwołania. Wielka szkoda.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

4. Ceska Hospoda

koszt na osobę: 30-50 zł

lokalizacja: Żydowska 26 | fanpage

DSC00868

Kuchnia zbliżona do polskiej, ale jednak całkiem inna, momentami zaskakująca. Porcje są tu duże, więc dziadek będzie zadowolony. Tym bardziej, że będzie mógł popić je dobrym, czeskim piwem. A babci nikt nie zabroni powspominać wczasów w Czechosłowacji w ’78.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

3. Marina

koszt na osobę: 10 zł

lokalizacja: Matyi 1 | fanpage

DSC02637 (Kopiowanie)

W Wigilię moja babcia po raz pierwszy widziała film w 3D. Wydaję mi się, że równie ogromne wrażenie może wywołać proces produkcji lodów w Marinie – ta buchająca para i w ogóle. Zwłaszcza że jego efektem są znakomite lody, które mogą przywołać Waszym dziadkom lata młodości, gdy lody rzeczywiście były „naturalne”, „tradycyjne” i „prawdziwe”.

<<< ZOBACZ RANKING, W KTÓRYM MARINA ZAJĘŁA 1. MIEJSCE >>>

***

2. Na Winklu

koszt na osobę: 15-25 zł

lokalizacja: Śródka 1 | fanpage

20151018_143015

„Babciu, babciu! Dziś ja Tobie zrobię pierogi!”. I najlepiej będzie, jeśli rzeczywiście je sam ulepisz. Ale nie każdy ma umiejętności, więc może się wycwanić i zabrać babcię na najlepsze pierogi w mieście. Oczywiście nie tak smaczne jak jej własne pierogi, ale babcia na pewno doceni gest i chęci. To w końcu babcia.

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

1. Modra

koszt na osobę: 30-50 zł

lokalizacja: Mickiewicza 18/2 | fanpage

20151113_145344

Tradycyjne, często zapomniane smaki naszych dziadków, za którymi szaleje młodzież. Nie ma lepszego lokalu na spotkanie dwóch różnych pokoleń. Nie każda babcia i nie każdy dziadek pokocha to miejsce, ale może warto spróbować?

<<< ZOBACZ MOJĄ RECENZJĘ >>>

***

Jeśli nie macie takiej możliwości, nie musicie nigdzie zabierać swoich dziadków. Po prostu pamiętajcie o ich święcie i chociaż zadzwońcie. Na pewno zrobi im się od razu milej!

Zgłodniałeś? Kliknij w baner i zamów jedzenie z dostawą do domu.

  • Maciej os

    Super miejsca, chyba wszystkie bardzo dobrze trafione. Szkoda że moi dziadkowie mieszkają prawie 200km od Poznania. Ale telefon będzie a w następny weekend się do nich pojedzie!

  • Ania Cylka

    Próbowałam zabrać kiedys swoja babcie do restauracji. Skwitowała to prosto: ja nie lubie jak mi ktoś w talerzu majstruje, to tak jakbys prostytutke do burdelu chciala przyprowadzić ^^

  • Radek Rutkowski

    Bazaru mi brakuje – pomijając już smaczne jedzenie, aura tego miejsca dla wielu starszych osób (Powstanie Wielkopolskie + fakt, że przez wiele lat było to jedno z bardzo niewielu miejsc „na poziomie” w Poznaniu) jest nadzwyczaj ujmująca. Co tu dużo mówić, sam tam lubię wpaść od czasu do czasu.

    • Byłem tam na jednej degustacji, muszę się kiedyś wybrać na to, co mają w codziennym menu. 🙂