Wyszukiwarka

Gdzie zjeść tanio i smacznie w Poznaniu?

taniosmacznie

Na rozpoczęcie roku akademickiego: krótka ściągawka z miejsc, w których zjesz smacznie, płacąc niewiele – max 20 złotych.

Nie chcę zostać źle zrozumiany: to nie jest tekst tylko dla studentów – w zasadzie każdy znajdzie tu coś dla siebie, ponieważ każdy lubi zjeść smacznie i tanio. To jednak studenci uwielbiają połączenie obu tych słów. Chcę im pomóc – tym, którzy dopiero do Poznania przyjechali i tym, którzy jeszcze z nim się nie do końca oswoili. Wskazuję fajne miejsca, w których można usatysfakcjonować zarówno żołądek, jak i podniebienie, nie wydając przy tym milionów monet.

I jeszcze tak gwoli ścisłości: to NIE SĄ najtańsze restauracje w Poznaniu. Nie o to chodzi w tym zestawieniu. To knajpy, w których możesz zjeść TANIO I SMACZNIE. Możecie opchać się fatalnym makaronem w Piccolo lub pójść na smaczny i niewiele droższy do Tapasty. Wybierzcie sami, czy chcecie jedynie zapychać żołądek, czy także cieszyć podniebienie.

 

OBIADY DOMOWE

W Poznaniu jest bardzo dużo miejsc tego typu i to właśnie one kojarzą się z wyrażeniem „smacznie i tanio”. Jestem zdania, że po pierwsze, warto poznawać inną kuchnię, a po drugie najlepsze obiady domowe je się – no właśnie – w domu, więc jeśli Was najdzie ochota na mielone, pomyślcie, czy może nie jest to dobry pretekst do odwiedzenia rodziców lub dziadków. Nie zawsze jest jednak taka możliwość, dlatego mimo wszystko wybrałem 2 miejsca.

Tylko U Nas

lokalizacja: Szkolna 7

zakres cen: 8-12 zł

screenshot_2016-07-10-15-00-21-01

Najlepsze i największe schabowe w mieście. Za 12 zł otrzymujesz obiad z kotletem na pół talerza. Są też kopytka ze skwarkami – dość tłuste, ale porcją za dyszkę najedzą się dwie osoby. Domowa szama i domowy klimat.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Knajpka na fyrtlu

lokalizacja: Kraszewskiego 7 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

dsc03078-kopiowanie

Tu menu się zmienia co dzień lub dwa. Porcje są duże, a ceny oscylują w granicy 15 zł. Jedzenie również domowe, choć zdarzają się też takie rzeczy jak bałkańskie cevapcici czy „chińskie danie na drobiu opartym”. Niezależnie od kraju pochodzenia, zawsze są to potrawy, które smakują tak, jakby przygotowała je nasza mama. Czyli wspaniale!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

BURGERY

To NIE SĄ najsmaczniejsze burgery w Poznaniu. O tych będzie niedługo osobny ranking.

Krowi Placek

lokalizacja: Szamarzewskiego 16 | fanpage

zakres cen: 11-18 zł

img_20160928_205807

Bardzo smaczne burgery w niskich cenach. Mało tego, studenci za okazaniem legitymacji studenckiej otrzymują zniżkę 2 zł na każdym burgerze. Klasyk z bekonem i sosem BBQ za 11 zł? Od tego warto tu zacząć.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

PIZZA

Ranking najlepszych pizzerii w Poznaniu możecie przejrzeć tutaj. Jeśli chcecie jednak zjeść smacznie, tanio i szybko, to mogę polecić tylko jedną miejscówkę.

Sztos

lokalizacja: Żurawia 19 | fanpage

zakres cen: +8 zł

dsc09660-kopiowanie

Pizza na kawałki. 8 zł za jeden. Jeden idealny na przekąskę, dwa mogą zastąpić posiłek. Rachunek jest prosty. Polecam gorąco – smacznie jest!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

LODY

Wprawdzie lato już za nami, ale lody można jeść o każdej porze roku!

Kolorowa

lokalizacja: 27 grudnia 21

zakres cen: 4 zł / porcja

screenshot_2016-10-01-16-20-59-01

Największe porcje, najciekawsze smaki i najdłuższe kolejki. Warto jednak w nich stać. Lody są nieziemsko pyszne!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

ZAPIEKANKI

Jeśli ktoś Wam próbuje wmówić, że najlepsze zapieksy zjecie w budzie na Teatralce – nie wierzcie im. To osoby, które wciąż żyją początkiem pierwszej dekady XXI wieku.

Bufet Truck

lokalizacja: Kościelna 25 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

screenshot_2016-07-20-18-16-52-01

Najlepsze zapiekanki w mieście (ranking tutaj). Świeże produkty i serce wkładane w każdą zapieksę przekładają się na najwyższą jakość produktu finalnego. Nie zawiedziecie się.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

KUCHNIA WSCHODNIOAZJATYCKA

Coś, co lubię najbardziej.

Warung Sumatra

lokalizacja: os. Chrobrego 10 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

screenshot_2016-08-18-17-09-20-02

Miejsce, które zainspirowało mnie do stworzenia tego zestawienia. Egzotyczna kuchnia indonezyjska w bardzo tanim wydaniu – 15 zł i sycący obiad pełen wyjątkowych doznań smakowych z głowy. Uwielbiam na miejscu, uwielbiam na dowóz. Niestety, czasem im się powinie noga, wtedy można się zrazić.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Ming Wok

lokalizacja: Ratajczaka 18 | fanpage

zakres cen: 10-25 zł

screenshot_2016-06-27-12-48-50-01

Niby są tańsze „chińczyki” w mieście, ale bywają one obrzydliwe (pozdrawiam Bar Orient Express) albo totalnie bez wyrazu (pozdrawiam Małego Smoka). Ming Wok jest bardzo w porządku. Zjecie tu całkiem nieźle, choć kuchnia wydaje się być trochę spolszczona. Ale jeśli nie odbyliście ostatnio podróży do Chin, Wietnamu, czy Tajlandii, to powinniście wyjść zadowoleni.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

CHIŃSKIE PIEROŻKI

Gotowane na parze pierożki to jedno z moich ulubionych dań kuchni azjatyckiej. Niestety, w Poznaniu nie znajdziecie zbyt wielu miejsc, w których je dostaniecie.

Para Bar

lokalizacja: Ratajczaka 17 | fanpage

zakres cen: 13 zł

screenshot_2016-08-18-17-06-37-02

Miewają tu wprawdzie potknięcia, takie jak rozpadające się ciasto, ale generalnie jest nieźle. Tym bardziej, że lokal ten trzeba traktować w kategorii chińskiego fast foodu. Na lepiej wykonane pierożki trzeba uderzyć do restauracji, a nie do baru szybkiej obsługi.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

KUCHNIA BLISKOWSCHODNIA

Sam nie przepadam, ale jej wielbicieli nie brakuje.

Lewant

lokalizacja: 27 grudnia 8/10 (Teatr Polski) | fanpage

zakres cen: 10-25 zł

screenshot_2016-08-11-19-43-45-01

Zjecie tu ponoć jeden z najlepszych hummusów w mieście i to z fantastycznymi dodatkami. A jeśli wolicie jednak mięso, to polecam wołowo-baranią koftę – zadowoli każdego, gwarantuję.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

KUCHNIA INDYJSKA

Trudno o dobrą indyjską szamę w Poznaniu. Tym bardziej w budżetowej cenie. Ale jest jeden wyjątek.

Spice House

lokalizacja: Kraszewskiego 24 | fanpage

zakres cen: 8-20 zł

screenshot_2016-08-18-17-25-46-01-1

No, nie tyle indyjska, co bengalska. Dla przeciętnego Polaka będzie to jednak jedno i to samo. W menu dominuje curry na różne sposoby i z różnymi mięsami. Może wygląda nie najlepiej, ale smakuje bardzo dobrze. Uwaga, zgodnie z nazwą baru bywa bardzo pikantnie.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

KURCZAKI, KEBAB, FRYTKI

Po burgerach chyba najpopularniejsze żarcie uliczne. Zawsze tanie, ale gdzie smaczne?

ChiChi 4u

lokalizacja: Jana Pawła II 14 i Wierzbięcice 22 | fanpage

zakres cen: 5-15 zł

screenshot_2016-10-01-16-18-03-01

Radzę szerokim łukiem omijać ich burgery z wołowiny. Za to kurczaki i frytki mają tu naprawdę smaczne. Kto wie, czy nie najlepsze w mieście (zwłaszcza jeśli mówimy o drobiu). Dodatkowy atut dla studentów: lokalizacja jednego z lokali tuż przy Politechnice. Coś czuję, że niektórzy z Was wpiszą ChiChi 4u jako stały punkt do swojego jadłospisu.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Kraszkebab

lokalizacja: Kraszewskiego 9B | fanpage

zakres cen: 10-25 zł

dsc08918-kopiowanie

Król jest tylko jeden i ma swoją siedzibę na Kraszewskiego. Najlepsze kebaby w mieście – może dlatego, że nie próbują być na siłę „arabskie” lub „tureckie”, tylko robią je tutaj po swojemu. Mięso na poziomie, świeże warzywa i pierwszorzędne sosy – polecam zwłaszcza ten bananowo-ostry, przepyszny!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Maczane

lokalizacja: Piekary 1 | fanpage

zakres cen: do 10 zł

screenshot_2016-08-20-18-13-24-01

Jedyne frytki belgijskie prosto z food trucka w Poznaniu. Smażone na tłuszczu wołowym tak, aby wewnątrz były mięciutkie, a zewnątrz chrupiące. Do tego dobierasz jeden z kilku robionych na miejscu sosów i cieszysz się smakiem prostej przekąski.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

MAKARONY

No bo kto nie lubi spaghetti?

Tapasta

lokalizacja: Kwiatowa 3/3 | fanpage

zakres cen: 10-25 zł

screenshot_2016-10-01-16-17-13-01

Przede wszystkim: to makaron DOMOWEJ roboty. Nie żadne tam rzeczy z paczki – wszystko się dzieje na miejscu. Poza tym: carbonara! 13 zł za pyszną i prawdziwą carbonarę, nie zalewaną „po polsku” śmietaną. Tak to się robi!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

PRZEKĄSKI

Czasem człowiek chce coś tylko „wrzucić na ząb”, zjeść w biegu.

Covrig

lokalizacja: Półwiejska 27 | fanpage

zakres cen: 2-10 zł

screenshot_2016-07-10-20-05-24-01

Kiedyś na tanią przekąskę chodziło się do McDonald’s – wtedy cheeseburger kosztował 2 zł. Potem ich miejsce zajęły hot dogi francuskie z Żabek i Małpek. Teraz jest Covrig – gorące, bardzo smaczne precle. Dla tych, co wolą mięso, jest ratunek: są precle „nadziewane” parówką lub frankfurterką. W zasadzie to hot dogi – jakość o wiele wyższa niż z sieci sklepów spożywczych, a cena ta sama. Profit.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

ŚNIADANIA

Jedzenie śniadań na mieście nie jest w Polsce modne. Ba, wielu Was pewnie puka się w głowę, gdy o nich słyszy. Przecież to się nie opłaca? Cóż, polecam spróbować – raz wyjdziecie w miasto na śniadanie i nie będziecie chcieli przestać!

Minister Cafe

lokalizacja: Ratajczaka 34 | fanpage

zakres cen: 10-18 zł

screenshot_2016-07-10-15-03-27-01

Moja ulubiona kawiarnia w mieście. Poza dobrą kawą i dobrym piwem o każdej porze dnia mają tu jeszcze smaczne i proste śniadania. Do kilku z nich do godz. 12 dodawana jest kawa w gratisie. Jak dla mnie dobry deal.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Juice Drinkers

lokalizacja: Dąbrowskiego 8 i Fredry 6 | fanpage

zakres cen: do 10 zł

screenshot_2016-10-01-16-16-16-01

Jak się jest bardziej fit, to się na śniadanie pije soczek ze świeżo wyciskanych owoców i warzyw. A najlepsze soczki w mieście mają w Juice Drinkers. A jak się wcale nie jest fit i po prostu lubi się rano nawpieprzać, to się do soczku zamawia robioną na miejscu kanapkę. Proste? Proste.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Min’s Onigiri

lokalizacja: Taylora 1 | fanpage

zakres cen: +6 zł

screenshot_2016-08-18-17-04-23-01

Kanapki ryżowe inspirowane kuchnią japońską i koreańską. Z rybami, kurczakiem teriyaki, wołowiną bulgogi, wieprzowiną z kimchi, czy w wariancie wegetariańskim. Smaków jest dużo, znajdziecie coś dla siebie. Na śniadanie na wynos w sam raz. Jedno z najciekawszych miejsc w Poznaniu.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

 

SŁODKOŚCI

Gdzie można tanio zjeść deser i przyjąć dużą ilość cukrów?

Fudge Filosophy

lokalizacja: Długa 9/1 | fanpage

zakres cen: 4-15 zł

screenshot_2016-07-10-14-56-23-01

Miejsce, które słynie z szejków z batonów. Wiecie, wybieracie Marsa, dodajecie do tego Twixa i zalewacie mlekiem, dorzucając do tego lody. Miksujecie i voila! – bomba kaloryczna gotowa. Dziewczyny z Fudge Filosophy dysponują słodyczami z całego świata, a także same przygotowują donuty, słodkie słoiki ze zdjęcia czy serniki Oreo. Robią to naprawdę dobrze!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Cukier Puder

lokalizacja: Słowackiego 18 | fanpage

zakres cen: do 10 zł

screenshot_2016-06-22-12-47-21-01

Zjecie tu jeden ze smaczniejszych serników w Poznaniu. W dodatku za niewielką kwotę. 9 zł za spory kawałek to w tym mieście niemal półdarmo!

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

PIEROGI

Nasza duma narodowa!

Na Winklu

lokalizacja: Śródka 1 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

screenshot_2016-10-01-16-14-23-01

Ja wiem, że najlepsze pierogi to od mamy lub babci, ale te z Na Winklu niemal im dorównują. Pyszne, rozpływające się w ustach ciasto i w 100% dopracowane farsze. Przed wizytą lepiej zadzwonić i zarezerwować stolik – na te pierogi jest sporo chętnych.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

KANAPKI PREMIUM I TOSTY

Oczywiście na ciepło.

Arizona Express

lokalizacja: Piekary 1 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

screenshot_2016-06-26-20-47-26-01

Reubeny to rodzaj kanapki z wołowiną pastrami i – w klasycznej wersji – serem szwajcarskim i kapustą kwaszoną. W Arizonie podają je jednak w różnych konfiguracjach, a nawet mają jedną moją kanapkę. Nie jest drogo, a na domiar wszystkiego od 10 października obowiązuje promocja „druga kanapka za pół ceny” dla wszystkich studentów. Szczegóły zniżki tutaj.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Tostowina

lokalizacja: Małe Garbary 7a (OFF Garbary) | fanpage

zakres cen: ok. 15 zł

screenshot_2016-10-01-16-13-17-01

Jeśli uważacie, że kupowanie tostów w knajpie jest bez sensu, to zmieńcie swoje myślenie. Te w Tostowinie są naprawdę na wypasie. Znajdziecie je na OFF Garbary – miejscu, w którym jest trochę imprezowni, więc wysoce prawdopodobne, że posilicie się tu na beforze lub w trakcie wieczoru, gdy złapie Was gastro.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

ŻEBERKA

Nie ma nic lepszego niż kawał dobrze przygotowanego mięcha, prawda? 

Łapu Papu

lokalizacja: Wroniecka 18 | fanpage

zakres cen: 10-20 zł

screenshot_2016-08-08-18-56-32-01

Pierwsza burgerownia w Poznaniu. Dziś nie poleciłbym tego miejsca na wołowinę z bułką – nie jest źle, ale wskażę Wam bez problemu z tuzin miejsc, w których zjecie smaczniejsze hambugsy. Obecnie Łapu Papu warto odwiedzić ze względu na żeberka wieprzowe – dobrze przyrządzone i w niskiej cenie.

>>> TUTAJ PRZECZYTASZ RECENZJĘ >>>

***

Gdzie to się wszystko mieści? Spójrz na mapkę:

***

Mało Ci? Sprawdź inne zestawienia:

***

Oczywiście to tylko moje propozycje. Na pewno macie jakieś własne, o których albo nie słyszałem, albo nie miałem okazji jeszcze odwiedzić tych miejsc. Piszcie w komentarzach, koniecznie z argumentacją – to będzie taka dodatkowa ściągawka dla wszystkich szukających knajp z tanim i smacznym jedzenie. A także dla mnie, może uda mi się pójść tam, gdzie mi zaproponujecie!

  • Ramon

    Dzięki, znowu dobry zestaw do wypróbowania. Nie tylko dla studenta – czasami dobra szama w dobrej cenie przyda się każdemu.

    • Daj znać, jak smakowało w poszczególnych miejscach! 🙂

      • Ramon

        Tapasta pycha, Covrig również. Food Patrol mniam!

  • Joanna St

    Brakuje Bar-a-boo! 🙂

    • Czekałem, aż ktoś o nich wspomni. 🙂 Ja się mimo wszystko nie mogę przekonać…

      • marzenka

        ja też nie, kiedy zamówiłam pizzę z kukurydzą naliczyłam na pizzy 6 ziarenek. więcej tam nie pójdę.
        zestawienie powyżej bardzo inspirujące! cieszę się, że tutaj trafiłam.

        • Polecam się na przyszłość. 🙂 Powstanie jeszcze sporo zestawień. 😉 A i w przeszłości ich było trochę. 🙂

    • Jan

      Dołączam do polecenia bar-a-boo.
      W moim prywatnym rankingu to pizzeria nr 1.

  • ouwerlord

    A gdzie Pyrabar? Smacznie i w dobrej cenie. No i w końcu to Poznań, także ziemniory są obowiązkowe 😉

    • Sam dawno tam nie jadłem, a ostatnio nasłuchałem się samych negatywnych opinii.

      • ouwerlord

        W sumie ja też byłem tam ostatnio kilka miesięcy temu. Mam nadzieję, że to tylko przejściowe problemy.

    • magda

      ich placki ziemniaczane to nie placki a jakaś wariacja na ten temat. Może i dobre… Ale tylko dla kogoś kto nie jest fanem oryginału 😉

  • Linas

    Polecam sprawdzić Ludwiku do Rondla – kuchnia polsko-żydowska na Wodnej. Na pierwszy raz koniecznie mielony, który jest najlepszy w Poznaniu (16 zł, zdecydowanie najlepiej poprosić kelnerkę o surówkę z kiszonych ogórków w zestawie) i zupa gulaszowa (więcej mięsa niż niejedno danie mięsne w innych restauracjach, 14 zł, ale przy małym głodzie albo na kacu zstąpi główne) 🙂 dziwię się, że się jeszcze u Was nie przewinęło.

    • Dopisuję do listy knajp do odwiedzenia!

    • Radek Rutkowski

      Mielony w żydowskiej knajpie?! Spoko :D.

      • Kuchnia POLSKO-żydowska. Czytaj uważnie. 😉

        • Radek Rutkowski

          Nie jestem ekspertem od kuchni żydowskiej, ale można tak sobie robić mielonego, a zaraz potem koszerne żarcie?

          • A dlaczego by nie? 😉

          • Zu

            Jak się ma do tego przygotowaną kuchnię (czyli osobne sprzęty do mięsa, osobne na koszerne) to można 🙂

  • Radek Rutkowski

    Jak dla mnie Smart Bastard spory zawód. Osobiście nie polecam.

    • Co Ci nie posmakowało?

      • Radek Rutkowski

        Hot dog właśnie – kiełbacha zbyt gruba, sos jakiś nieciekawy, w sumie nie pamiętam, bo to jakiś czas temu było (street food festival), za to z burgerowni Świętą Krowę polecam, Łapu Papu niestety ostatnio zdziadziało.
        A w Pincie jadł? Jak wrażenia, bo się wybieram od 3 miesięcy?

        W sumie daaaaaawno nie byłem, ale w Green Way zawsze było co skubnąć. No i Start na Wildzie polecam.

        • Dla mnie kiełbacha w sam raz. 🙂 Za to burgery ze Świętej Krowy uważam za jedne z najgorszych w Poznaniu – mięso słabe i trafiają się chrząstki.

          W Pintej Klepce jest bardzo fajnie. Piwo przednie, do tego dobra szama – choć raczej radzę wybierać mięsną. 😉 Tu masz recenzję: http://wygrywamzanoreksja.pl/poznan/pinta-klepka-poznan/

          • Kacper Kaps

            pod opinią świętej krowy podpisuję się rękami i nogami – szczerze nie wiem, co ludzi tam ciągnie. zjadłem raz, mięso strasznie bez smaku, mojemu kumplowi też nie siadło. w moim zestawieniu fat bob i food patrol zdecydowanie na 1/2 miejscu, chociaz musze skoczyc w koncu do Whiskey in the jar.
            A i w piątek w końcu będzie mi dane chyba obadać Wyczesane. Mam nadzieję, że się nie zawiodę;)

          • Będzie dobrze, jestem przekonany!

  • Łukasz Siejiński

    Karafka! Naleśniki na słodko i wytrawnie, burgery, Waffle, bajgle same pyszności -tanio i mega przyjemnie 🙂 ul. Niezłomnych 2 (izba rzemieślnicza )

  • Marta T-a

    Dla mnie Poznań =Manekin i jak na razie nie ma innej opcji. :-)))

    • Jest wiele lepszych knajp od Manekina. Możesz zacząć poznawać to miasto od tej listy. 🙂

  • Pawel Napierala

    A „U mnie czy u Ciebie” Na Gwarnej .. Próbował ??? Typowo nasze poznanskie żarcie, ale … mysle ze warto https://www.facebook.com/umnieczyuciebie?fref=ts

    • Słyszałem, nazwa zachęcała, ale nie próbowałem. Dzięki za polecenie! :0

      • Pawel Napierala

        Ciekawy jestem opinii …

        • W takim razie soon. 🙂

          • Pawel Napierala

            Bylem dzis .. polecam placki z szynka szwarcwaldzka, suszonymi pomidorami i szpinakiem … odjazd … :p

          • Brzmi doskonale. :3

  • Karolina Wawrzyniak

    Bar Kombinat na Kościelnej

  • Adrianna Łabenda

    Polecam knajpkę na Marcelinie „Marcelino – chleb i wino”. Może nie jest najtaniej, ale tam dostaniecie najlepsze ciasta na świecie! Domowe, moja dobra znajoma je piecze. Są znakomite 🙂

  • Kamil Misiak

    Beef Burger na Naramowickiej. Daleko od centrum ale to chyba najlepsze burgery jakie do tej pory jadłem.

    • Dzięki za polecenie. 🙂 Postaram się odwiedzić.

    • Dominika Nyczak

      Punkt mają jeszcze na Wichrowym Wzgórzu 😉 Potwierdzam recenzję przedmówcy, najlepsze!

  • Marcin

    Brakuję mi w tym zestawieniu Ę RYBĘ 🙂

  • Dominika Nyczak

    Polecam szczerze Para Bar na Ratajczaka 17. Przepyszne, własnoręcznie lepione i w różnych wariantach, pierożki dim sum kuszą ceną i zapachem 😉
    za 10 szt. tylko 13 zł. Dla każdego coś pysznego – wege i bezglutenowe 😉

    • Wybieram się i wybieram… Jestem bardzo ciekawy tego miejsca od otwarcia, ale słyszałem, że początkowo mieli małe problemy. Ale… Chyba jutro się wybiorę. 🙂

  • A ja polecam mało chyba znaną ludziom z zewnątrz Jadalnie Wydziału Nauk Społecznych UAM w okolicach Pętli Ogrody. Smaczne domowe obiady w niskiej cenie. 😉

  • Maciek Ziółkowski

    Turbo polecam kurczaka z rożna na Piekarach

  • Magdalena Lambryczak

    Dzięki za ten wpis 🙂 Mimo, że w Poznaniu mieszkam od urodzenia, to o większości knajpek nie miałam pojęcia 😮 czas to zmienić!
    ze swojej strony mogę serdecznie polecić FISZKĘ na Taczaka – bardzo dobre ryby i grube fryty! 🙂

  • Natalia Szczepkowska

    W końcu wybrałam się do Tapasty. Ani tam tanio, ani smacznie. Rozczarowanie 🙁

    • Co jadłaś?

      • Natalia Szczepkowska

        Carbonarę (małą) i próbowałam tagliatelle z kurczakiem (kukurydza i coś jeszcze, nie pamiętam już). Makaron posklejany, całość obrzydliwie słona, a jajo – abominacja. No i nie najadłam się, a przy takiej kasie wypadałoby.

        • 13 zł to dużo? 😛

          Carbonara ma być klejąca i słona, nie rozumiem problemu. 😉

          Tego tagliatelle nie jadłem, więc się nie wypowiadam. 😉

          • Natalia Szczepkowska

            50 zł na dwie osoby to dużo, w tych kategoriach liczę. A swojego czasu w barze Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej można było zjeść najlepszą carbo za… 6 zł za miskę. Dwa lata temu zmienili szefa kuchni i zostało tylko miłe wspomnienie, od tego czasu szukam substytutu. Tu nie znajduję 😉

          • To jakoś sporo… Carbonara po 13 zł była w Tapaście, coś się zmieniło?

          • Natalia Szczepkowska

            Oj, ale plus tagliatelle, lemoniada i jedna przystawka i już robi się pięć dych. A nie najedlismy się.

          • Ok, już się wystraszyłem. 🙂

  • Sebastian Jena

    A gdzie Gusto Italiano? Troche sie zawiodlem.

    • Nie byłem i nie jadłem. Stąd brak. 😉

      • Sebastian Jena

        No więc warto byłoby nadrobić :>

  • Karolina

    Witam 🙂 Dziękuję za wpis. Polecisz mi jakieś dobre miejsce z jedzeniem miesnym jak i dla wegetarian?

  • Grzesiek

    A ja od siebie mogę polecić Małego Cesarza Na Obornickiej. Fajne menu i dobre jedzenie w niezłej cenie 🙂

  • Błażej Lendzinski

    może idąc akademickim tropem, jakiś test wydziałowych barów i stołówek? : )

    • Musiałbym zjeść dużo kiepskiego żarcia, a raczej nie chcę tego robić. 😉

  • smakosz

    Niedawno byłem w Golonkowie, nowym lokalu na Sołaczu. Mają fajne zestawy na studencką kieszeń. 12,50 zupka i danie główne…
    Dobre

  • Martyna Furmanek

    Tak czytam te recenzje i brakuje mi jednego miejsca 🙂 ostatnio załapałam się na OBJADŁY w Vine Brigde na Śródce. Akcja w ogóle mega spoko, bo za 29 zlotych jesz ile chcesz 🙂 Jedzenie całkiem niezłe, taka polska kuchnia znana od mamy 😀 Myślę, że godne polecenia 😀

    • Kryteria były takie, że jednak na 20 zł się kończy. 😉

      • Martyna Furmanek

        Jasne, jasne 🙂 po prostu musiałam o niej wspomnieć 🙂 Myślę, ze jest godna polecenia 🙂