Wyszukiwarka

Corcovado (Poznań)

20160130_162533~2

Śródka to taka enklawa, w której nie ma słabych knajp.

Dochodzę do tego wniosku po wizycie w Corcovado, lokalu mieszczącym się rzut beretem od Raju i La Ruiny, tuż obok Humhuma i nieopodal Na Winklu. Akurat na Śródce wszystko jest blisko siebie, więc nie powinno to dziwić.

Dominuje tu kuchnia włoska i owoce morza. Menu zmienia się co jakiś czas – niestety, nie wiem, jak często i jak bardzo. Trochę szkoda, że Corcovado o nowościach w ofercie nie informuje zbyt często na swoim fanpage’u. Choć z drugiej strony w takim przypadku nie zaskoczyłoby mnie to, że w karcie obok włoskich potraw jest miejsce na dania kuchni azjatyckiej.

I właśnie na nią się decyduję. Zamawiam pierożki gyoza z kurczakiem oraz curry z krewetkami. Sonia z kolei stawia na Włochy, przynajmniej jeśli chodzi o danie główne – wybiera czarne pappardele z owocami morza, a w ramach przystawki tatar z łososia. Fajnie móc wybrać się do miejsca, który oferuje zarówno moje, jak i jej smaki – w ten sposób jedna i druga strona jest w pełni szczęśliwa.

20160130_162423~2

Ze swojej Azji jestem zadowolony. Oczywiście, jeśli oczekuje się „prawdziwości” smaków z tego rejonu świata, lepiej przejść na drugą stronę ulicy i udać się do Raju. Nie da się ukryć, że w Corcovado azjatyckie potrawy są bardziej „zeuropeizowane”. Poza tym trudno im wiele zarzucić. Pierożki gyoza podane na wielkim liściu (bananowca?) wraz z sosem słodko-pikantnym błyskawicznie znikają z mojego talerza, choć – muszę to przyznać – te z Sushi Pointu smakowały mi bardziej. Trudno jednak je ze sobą bezpośrednio porównywać, bo te z Corcovado są smażone, a tamte były gotowane na parze. Ale smakowały? Smakowały. Zatem nie drążmy tematu.

20160130_160418~2

20160130_160318~2

Curry także robi na mnie dobre wrażenie. Bardziej w stylu tajskim niż indyjskim, przygotowane na mleczku kokosowym, z dodatkiem ostrej papryczki, przez co momentami bywa naprawdę pikantnie. Krewetek jak dla mnie ciut za mało, za to są świetnie przyrządzone. Do zamówienia akurat tego dania przekonał mnie jednak makaron udon, którego nie miałem okazji nigdy wcześniej spróbować. Smakuje specyficznie, z tych wszystkich azjatyckich makaronów podchodzi mi chyba najmniej – gdy jednak nadarzy się taka okazja, warto spróbować, by przekonać się o tym samemu.

20160130_162545~2

Włochy radzą sobie równie dobrze, jeśli nie lepiej. Pappardele z owocami morza jest dokładnie tym, czym można oczekiwać: smacznym makaronem z małżami i kalmarami, które – co chyba najważniejsze – są dobrze przygotowane. Próbuję dosłownie kęsa, tyle więc mogę o nim powiedzieć. Sonia jest wniebowzięta i to mi wystarczy.

20160130_162506~2

20160130_162510~2

Tatara próbuję ciut więcej (jakieś dwa kęsy). Podoba mi się jego delikatna konsystencja i smak oraz dodatki: marynowany imbir (jego obecność sugeruje, że to bardziej Azja niż Włochy), serek mascarpone oraz kawior. Swoje ta przystawka kosztuje, ale śmiało mogę powiedzieć, że jest warta tej ceny.

20160130_160324~2

20160130_160350~2

Dla kogo jest więc Corcovado? Najlepiej to dla takiej pary jak my. Ja lubię jedno, ona lubi drugie i ma to swoje jakieś elementy wspólne (makaron i owoce morza). Jeśli sam miałbym ochotę na azjatyckie jedzenie, raczej wybrałbym inny lokal. W przypadku kuchni włoskiej na pewno przynajmniej pomyślałbym o Corcovado. Owoce morza? Cóż, w tej kategorii cenowej konkurencja jest jedynie w postaci Momo – trudno byłoby mi między nimi wybrać konkretnego zwycięzce tego pojedynku, więc najprawdopodobniej skończyłoby się na odwiedzeniu obu knajpek.

Jeśli kręcą Was takie klimaty, to odwiedzajcie Corcovado. Będzie smacznie i będziecie zadowoleni. Tylko przygotujcie swój portfel na wydatek i uzbrójcie się w cierpliwość – czas podania dań jest wprawdzie akceptowalny, ale odnoszę wrażenie, że wszystko tutaj „chwilę trwa”.

Zgłodniałeś? Kliknij w baner i zamów jedzenie z dostawą do domu.

Lokalizacja: Cybińska 13, Poznań | fanpage

Ceny:
* pierożki gyoza – 18 zł
* curry z krewetkami – 36 zł
* pappardele – 32 zł
* tatar – 30 zł

Smakowitość:

gyoza 80%
curry 80%
pappardele 80%
tatar 80%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: włosko-azjatycki

  • Poznaniak

    Dla mnie Corcovado posiada dania bardziej bogate w składniki a niżeli Raj 🙂
    Dla mnie Pycha :). Miejsce warte odwiedzenia i poznania wielu smaków 🙂