Wyszukiwarka

Burczy Buła (Poznań)

Smacznie, prosto i tanio – te trzy cechy wydają się być dewizą tego food trucka.

Zobacz videorecenzję i zasubskrybuj mój kanał na YouTubie

Parę miesięcy temu – w środku zimy, która długo nie chciała (wciąż nie chce?) odpuścić – na parkingu przy ul. Piekary zameldowała się Burczy Buła. W ofercie miała dwa proste produkty: buły nazywane tu naprzemiennie panini oraz pizza – sprzedawana w całości i na kawałki (przynajmniej w teorii).

Każda buła, niezależnie od kompozycji składników, kosztuje 12 PLN. Pizzę o średnicy 30 cm z 3 dowolnie wybranymi dodatkami zamówicie za 20 PLN, a ćwiartkę za 5 PLN. Tyle że ćwiartek na ogół nie ma, bo pizza schodzi o wiele słabiej niż buły, co potwierdza sam właściciel food trucka w krótkiej rozmowie.

Zamawiam więc panini z szarpaną wieprzowiną, mozzarellą, różnymi warzywami i sosem miodowo-musztardowym. Na pierwszy rzut oka wygląda to trochę jak kebab w bułce, co w zależności od klienta może być jednocześnie zarówno dużym plusem, jak i wielkim minusem. Kiedy się jednak uważniej przyjrzymy, w mig odkryjemy, że sztandarowy produkt Burczy Buły ma niewiele wspólnego ze stereotypowym kebsem.

Po pierwsze, samo pieczywo mocno przypomina pulchne ciasto do pizzy i przygotowywane jest na miejscu. W smaku jest raczej neutralne – ani nie przysłania zawartości buł, ani nie wywołuje jakichś negatywnych emocji. Spełnia swoją rolę, nie rozwalając się i utrzymując całość w ryzach.

Po drugie, mięso – u mnie była to szarpana wieprzowina, ale w ofercie jest też boczek czy salami. Jak na mój gust pulled pork był odpowiednio „mokry”, choć chyba jednak ciut za słony – mam nadzieję, że załoga Burczy Buły czyta te słowa i trochę nad tym popracuje.

Po trzecie, warzywa – dodają świeżości i sprawiają, że smak nie jest jednostajny i coś się dzieje. Po czwarte, sos miodowo-musztardowy, który przewodził całości – dość intensywny w smaku, dla niektórych może nawet zbyt wyrazisty, ale mnie bardzo przypadł do gustu.

Mówiąc w skrócie, Burczy Buła stawia na smaczną prostotę – nie jest to na pewno jedzenie, które zachwyca swoją złożonością, które jest niespotykane lub niewiarygodne. Ale nie ma w tym nic złego. Płacę małe pieniądze i otrzymuję w zamian coś dobrego i w miarę sycącego (choć dwudaniowego obiadu buła raczej nie zastąpi). Czego chcieć więcej?

Polecam Burczy Bułę wszystkim zabieganym i jedzącym w biegu czy osobom, które oczekują dobrego smaku, nie wydając zbyt dużych pieniędzy na jedzenie. Trzymam kciuki za dalszy rozwój tego gastrobiznesu!

Lokalizacja: św. Marcin 17, Poznań | fanpage

zakres cen: 10-20 PLN

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.47/5 (17)
Ja oceniam na...